trener Pogoni
Wydawało się, że po letnich wzmocnieniach i z nowymi, ambitnymi właścicielami na pokładzie, w Szczecinie panuje optymizm przed startem sezonu. Tymczasem, jak informuje Piotr Koźmiński z portalu Goal.pl, po zaledwie jednym, ale za to kompromitującym meczu, w klubie doszło do trzęsienia ziemi. Inauguracyjna porażka 1:5 z Radomiakiem Radom miała sprawić, że władze „Portowców” nabrały poważnych wątpliwości co do tego, czy Robert Kolendowicz to odpowiednia osoba na stanowisko. Obecny trener Pogoni może wkrótce pożegnać się z posadą.
Geneza Kryzysu – Kompromitująca Porażka z Radomiakiem
Początek sezonu w wykonaniu Pogoni był prawdziwą katastrofą. Klęska 1:5 z Radomiakiem była najgorszym możliwym startem dla klubu z nowymi, mocarstwowymi ambicjami. Ta porażka obnażyła wszystkie problemy „Portowców”, zwłaszcza w grze defensywnej. Jak się okazuje, nie chodzi tylko o sam wynik, ale także o sposób zarządzania drużyną w trakcie tego spotkania. To właśnie decyzje podjęte przez szkoleniowca w trakcie meczu miały stać się głównym punktem zapalnym w konflikcie z zarządem. Wygląda na to, że wizja, jaką ma obecny trener Pogoni, rozmija się z oczekiwaniami jego przełożonych.
Ogień Konfliktu – O co Zarząd Ma Pretensje do Trenera?
Według informacji Piotra Koźmińskiego, zarząd klubu poróżnił się z trenerem w kilku kluczowych kwestiach. Pierwsza i najważniejsza dotyczy zarządzania meczowego. Władzom klubu miało się nie spodobać, że przy wyniku 1:3 czy 1:4, trener do samego końca trzymał na boisku największe gwiazdy i weteranów – Kamila Grosickiego i Efthymisa Koulourisa. Z perspektywy zarządu, było to niepotrzebne narażanie kluczowych graczy na kontuzje, a jednocześnie zabieranie cennych minut młodszym zawodnikom, którzy mogliby w tym czasie zbierać doświadczenie.
Drugim punktem spornym ma być ogólna wizja wprowadzania do seniorskiej ekipy młodych zawodników z akademii. Wygląda na to, że w tej kwestii panuje spory rozdźwięk. Te rozbieżności, spotęgowane przez fatalny wynik na inaugurację, mogą doprowadzić do bardzo szybkiego i niespodziewanego rozstania.
Poszukiwania Następcy Już Trwają? Dwóch Kandydatów na Horyzoncie
Sytuacja jest na tyle poważna, że według informacji dziennikarza, Pogoń miała już rozpocząć wstępne rozmowy z dwoma potencjalnymi następcami Kolendowicza. Choć na razie nie padły żadne nazwiska, wiadomo, że jeden z kandydatów mieszka na co dzień w Niemczech, a drugi w Hiszpanii. To pokazuje, że klub rozgląda się za trenerami z zagranicznym doświadczeniem. Jeśli te doniesienia się potwierdzą, dni obecnego trenera Pogoni wydają się być policzone, a ogłoszenie nowego szkoleniowca może być kwestią czasu.
Czas Decyzji w Szczecinie
Ta sytuacja to dowód na to, jak ogromna presja panuje w Szczecinie po zmianach właścicielskich. Nowi włodarze nie zamierzają tolerować wyników poniżej oczekiwań i nie boją się podejmować szybkich i radykalnych decyzji. Najbliższe dni pokażą, czy uda się załagodzić konflikt na linii trener-zarząd, czy też będziemy świadkami pierwszego zwolnienia trenerskiego w nowym sezonie Ekstraklasy. Jedno jest pewne – w Pogoni Szczecin nikt nie może być pewny swojej przyszłości.
Zobacz także:
- Neymar Może Wrócić do Europy! Sensacyjny Transfer do Olympique Marsylia?
- Wielka Przebudowa w Tottenhamie! Mainoo, Palhinha i Gibbs-White na Celowniku
- Reprezentant Polski Wraca do Ekstraklasy! Damian Szymański o Krok od Legii Warszawa
- Polska Rośnie w Siłę! Tak Wysoko w Rankingu UEFA Ekstraklasa Nie Była od Lat
