Novi Pazar - Jagiellonia
To zwycięstwo smakuje podwójnie! Jagiellonia Białystok, po fatalnym starcie sezonu w Ekstraklasie, w dramatycznych okolicznościach pokonała na wyjeździe serbski FK Novi Pazar 2:1 w pierwszym meczu drugiej rundy eliminacji Ligi Konferencji Europy. Gola na wagę bezcennej wygranej zdobył w doliczonym czasie gry rezerwowy Afimico Pululu. Mecz Novi Pazar – Jagiellonia był trudny i pełen walki, a styl gry „Jagi” wciąż pozostawiał wiele do życzenia, ale wynik jest fantastyczny i stawia polski zespół w komfortowej sytuacji przed rewanżem.
Dobry Początek i Szybka Odpowiedź – Wyrównana Pierwsza Połowa
Jagiellonia rozpoczęła to spotkanie bardzo dobrze, chcąc jak najszybciej zatrzeć fatalne wrażenie po ligowej klęsce. Już w 9. minucie goście wyszli na prowadzenie. Jesus Imaz znakomitym podaniem obsłużył nowego napastnika, Dimitrisa Rallisa, a ten z zimną krwią otworzył wynik meczu. Niestety, radość białostoczan nie trwała długo. Zaledwie dziesięć minut później, w 19. minucie, Nigeryjczyk Ejike Opara wykorzystał zamieszanie w polu karnym i strzałem z pierwszej piłki doprowadził do wyrównania. Pierwsza połowa była otwarta, obie drużyny miały swoje szanse, a wynik 1:1 do przerwy sprawiedliwie oddawał przebieg gry.
Słaba Druga Połowa i Czerwona Kartka dla Gospodarzy
Po zmianie stron gra Jagiellonii wyglądała znacznie słabiej. To gospodarze przejęli inicjatywę i stwarzali groźniejsze sytuacje. Polscy kibice mogli drżeć o wynik, bo „Jaga” miała problemy z utrzymaniem się przy piłce i konstruowaniem akcji. Trener Adrian Siemieniec próbował ratować sytuację, dokonując serii zmian i wprowadzając na boisko m.in. Villara, Drachala i Pululu. Kluczowy moment nadszedł w 90. minucie, gdy za drugą żółtą kartkę z boiska wyleciał obrońca gospodarzy, Ivan Davidović. Gra w przewadze dała Jagiellonii ostatnią szansę.
Zbawienny Gol w Doliczonym Czasie Gry!
Gdy wydawało się, że mecz Novi Pazar – Jagiellonia zakończy się remisem, który i tak byłby dla Polaków dobrym wynikiem, goście zadali decydujący cios. W jednej z ostatnich akcji meczu, w trzeciej minucie doliczonego czasu gry, w polu karnym serbskiej drużyny powstało ogromne zamieszanie. Piłka trafiła do wprowadzonego z ławki Afimico Pululu, a ten zachował zimną krew i precyzyjnym strzałem umieścił ją w siatce, wywołując eksplozję radości na ławce rezerwowych Jagiellonii.
Awans Blisko, ale Styl Martwi
Wygrana 2:1 na wyjeździe to fantastyczna zaliczka przed rewanżem w Białymstoku. Ten wynik to najlepsze możliwe lekarstwo dla drużyny w tak głębokim kryzysie formy. Trzeba jednak uczciwie przyznać, że styl gry, zwłaszcza w drugiej połowie, był bardzo niepokojący. Jagiellonia była zespołem słabszym i gdyby nie czerwona kartka dla rywala, prawdopodobnie nie zdołałaby wygrać tego meczu. Dwumecz Novi Pazar – Jagiellonia jest daleki od zamknięcia, jeśli Polacy nie poprawią swojej gry.
Cenne Zwycięstwo w Trudnym Momencie
Najważniejsze są jednak trzy punkty, a właściwie zwycięstwo, które stawia Jagiellonię w roli murowanego faworyta do awansu. To bezcenny zastrzyk pewności siebie i spokoju dla całego zespołu. Miejmy nadzieję, że ta wygrana będzie punktem zwrotnym i początkiem powrotu do formy, jaką drużyna prezentowała w poprzednim, historycznym sezonie.
Zobacz także:
- Niesamowity Thriller w Ostrawie! Legia Ratuje Remis w Końcówce po Szalonym Meczu i Interwencjach VAR (2:2)
- Decyzja Zapadła! Ter Stegen Idzie pod Nóż. Wiemy, Co z Obsadą Bramki w Barcelonie
- Trzęsienie Ziemi w Pogoni po Klęsce 1:5! Pozycja Trenera Zagrożona po Jednym Meczu
- Neymar Może Wrócić do Europy! Sensacyjny Transfer do Olympique Marsylia?
