Jakub Kiwior
Coraz więcej wskazuje na to, że mimo udanego sezonu, przygoda Jakuba Kiwiora z Arsenalem może wkrótce dobiec końca. Jak informuje Graeme Bailey z „TBR Football”, polski defensor został uznany przez menedżera Mikela Artetę za zbędnego i może opuścić klub w końcowej fazie okna transferowego. To zaskakująca wiadomość, biorąc pod uwagę, jak solidnie 25-latek prezentował się w poprzednich rozgrywkach. Sytuację Polaka uważnie monitorują giganci z włoskiej Serie A.
Dobry sezon to za mało? Kulisy decyzji Artety
Jeszcze kilka miesięcy temu wydawało się, że pozycja Polaka w Londynie jest bardzo mocna. Od momentu transferu ze Spezii w styczniu 2023 roku za około 20 milionów euro, Jakub Kiwior udowodnił, że może być cennym ogniwem w zespole walczącym o najwyższe cele. Menedżer Mikel Arteta wielokrotnie korzystał z jego wszechstronności, ustawiając go zarówno na środku, jak i na lewej stronie defensywy. Mimo to, jak donoszą angielskie media, powrót do pełni zdrowia kluczowego obrońcy, Gabriela Magalhaesa, a także letnie wzmocnienia w defensywie sprawiły, że Polak został uznany za gracza, którego można sprzedać.
Sylwetka zawodnika – kim jest Jakub Kiwior?
Zainteresowanie jego osobą na rynku nie dziwi. Jakub Kiwior to wciąż młody, ale już bardzo doświadczony obrońca. Jego droga do Premier League wiodła przez Słowację i Włochy, gdzie w barwach Spezii stał się jednym z najciekawszych stoperów w Serie A. To nowoczesny, lewonożny obrońca, który świetnie czuje się z piłką przy nodze i potrafi celnym podaniem rozpoczynać akcje ofensywne. Jest również kluczową postacią w reprezentacji Polski. Wielu ekspertów uważa, że Jakub Kiwior ma wszystko, by przez lata grać w czołowym europejskim klubie.
Powrót do Włoch? Giganci z Serie A wciąż w grze
Najbardziej prawdopodobnym kierunkiem dla Polaka wydaje się być powrót do Włoch, gdzie ma on wyrobioną znakomitą markę. Już w poprzednich oknach transferowych jego nazwisko było głośno łączone z takimi potęgami jak Juventus, Inter Mediolan i AC Milan. Choć ostatnio doniesienia na ten temat nieco ucichły, niewykluczone, że w końcówce okna transferowego ponownie rozgorzeje walka o jego podpis. Kluby te z pewnością będą chciały wykorzystać okazję, by pozyskać sprawdzonego w Serie A obrońcę w potencjalnie okazyjnej cenie. Wydaje się, że to właśnie we Włoszech swoją karierę będzie kontynuował Jakub Kiwior.
Czas na trudne decyzje
Ta sytuacja jest bardzo zaskakująca, zwłaszcza że jeszcze kilka miesięcy temu mówiło się, że Arsenal rozważa zaoferowanie Polakowi nowej, lepszej umowy. Obecnie jednak klub z północnego Londynu ma być otwarty na sprzedaż, jeśli na stole pojawi się odpowiednia propozycja. Kontrakt, jaki ma Jakub Kiwior, obowiązuje aż do 2028 roku, co stawia „Kanonierów” w komfortowej sytuacji negocjacyjnej. Dla samego zawodnika ewentualny transfer może być jednak krokiem w dobrą stronę – do klubu, w którym będzie miał niepodważalną pozycję w pierwszym składzie.
Zobacz także:
- Niesamowity thriller w Gdańsku! Lech Poznań wraca z zaświatów i wygrywa z Lechią 4:3
- PSG szuka następcy Donnarummy! na celowniku francuski talent, Lucas Chevalier
- Pogoń zmazała plamę! Wielki powrót i zwycięstwo z Motorem po kuriozalnym błędzie bramkarza (4:1)
- Deklasacja w hicie 1. ligi! Wisła Kraków rozbiła ŁKS Łódź 5:0
