Rodri Real Madryt
Temat transferu Rodriego do Realu Madryt rozgrzał media, a wszystko za sprawą sensacyjnej oferty, jaką „Królewscy” mieli rozważać. Jak informuje angielski portal „CaughtOffside”, Real Madryt był gotów zaoferować Manchesterowi City dwóch swoich kluczowych zawodników – Rodrygo i Eduardo Camavingę – oraz dopłacić 40 milionów euro, aby tylko pozyskać zdobywcę Złotej Piłki. To propozycja, która pokazuje ogromną determinację hiszpańskiego giganta. Odpowiedź Anglików była jednak natychmiastowa i stanowcza.
Kontekst transferu – Real buduje nową potęgę
Real Madryt pod wodzą nowego trenera, Xabiego Alonso, przeprowadza tego lata prawdziwą rewolucję. Po sprowadzeniu takich graczy jak Trent Alexander-Arnold, klub wciąż szuka wzmocnień, a absolutnym priorytetem stało się znalezienie następcy dla Toniego Kroosa. Celem jest pozyskanie pomocnika o statusie światowej gwiazdy, który będzie liderem drugiej linii na lata. Idealnym kandydatem w tej wizji jest właśnie Rodri, uznawany za najlepszego defensywnego pomocnika na świecie.
Sylwetka celu transferowego – kim jest Rodri?
Zainteresowanie Realu nie dziwi. 29-letni Hiszpan to absolutny fenomen. Jest „mózgiem” i „sercem” maszyny Pepa Guardioli w Manchesterze City, dyktując tempo gry i dominując w środku pola. Jego status potwierdza zdobycie Złotej Piłki, a jego wartość rynkowa według serwisu „Transfermarkt” to aż 110 milionów euro. W poprzednim sezonie, z powodu poważnej kontuzji, rozegrał dla City zaledwie osiem spotkań, ale zdążył już wrócić do gry. Łącznie dla „Obywateli” wystąpił 265 razy, zdobywając 26 goli i notując 32 asysty. Wizja gry Rodriego w Realu Madryt to marzenie każdego kibica „Królewskich”.
Anatomia „szalonej” oferty
Propozycja, którą według „CaughtOffside” rozważał Real, jest jedną z najbardziej spektakularnych w ostatnich latach. Włączenie do transakcji dwóch tak kluczowych i wartościowych graczy jak Rodrygo i Eduardo Camavinga, a do tego dopłata w wysokości 40 milionów euro, oznacza, że łączna wartość oferty mogłaby przekroczyć 200 milionów euro. To pokazuje, jak bardzo zdeterminowany jest Florentino Perez, by sprowadzić Hiszpana na Santiago Bernabéu.
„Nie na sprzedaż” – stanowcza postawa Manchesteru City
Mimo tak gigantycznej propozycji odpowiedź Manchesteru City była jednoznaczna i natychmiastowa: „nie”. Angielski klub uważa Rodriego za gracza absolutnie nietykalnego i kluczowego dla ich projektu. Jest on dla systemu Pepa Guardioli po prostu niezastąpiony. Stanowcza postawa City to sygnał dla całej Europy, że są oni finansową potęgą, która nie musi sprzedawać swoich największych gwiazd, nawet w obliczu tak oszałamiających ofert. Wygląda na to, że temat Rodriego w Realu Madryt jest zamknięty, zanim na dobre się zaczął.
