Barcelona Spotify
W przerwie między rozgrywkami FC Barcelona koncentruje się nie tylko na budowie drużyny na nowy sezon, ale również na kluczowych kwestiach organizacyjnych. Jak informuje „Mundo Deportivo”, jednym z najważniejszych tematów jest renegocjacja jednej z najważniejszych umów sponsorskich w świecie futbolu. Przyszłość umowy Barcelona – Spotify jest przedmiotem twardych negocjacji, a kataloński klub stawia swojemu partnerowi bardzo wysokie wymagania finansowe.
Kontekst sytuacji – dlaczego nowa umowa jest tak ważna?
Dla FC Barcelony, która od lat zmaga się z problemami finansowymi i rygorystycznymi zasadami La Liga, umowa z głównym sponsorem jest absolutnie kluczowa dla stabilności budżetu. To właśnie te pieniądze pozwalają na sprowadzanie nowych gwiazd i konkurowanie na rynku z najbogatszymi klubami. Obecna umowa ze Spotify jest bardzo lukratywna, ale władze klubu, z prezesem Joanem Laportą na czele, uważają, że potencjał marketingowy marki FC Barcelona jest wart znacznie więcej.
Anatomia negocjacji – o co toczy się gra?
Sytuacja kontraktowa jest niezwykle ciekawa. Według doniesień Spotify ma prawo jednostronnie przedłużyć obecną umowę aż do 2030 roku, co gwarantowałoby klubowi przychód w wysokości 70 milionów euro rocznie. Barcelona oczekuje jednak znacznie więcej. Z badań działu handlowego mistrzów Hiszpanii wynika, że kontrakt z głównym sponsorem powinien opiewać na kwotę około 120 milionów euro rocznie.
Klub zdaje sobie sprawę, że o status jednego z głównych partnerów „Dumy Katalonii” rywalizowałoby wiele światowych marek. Dlatego w negocjacjach ze Spotify stawia twarde warunki. Barcelona jest gotowa zgodzić się na nową umowę, ale tylko pod warunkiem, że zagwarantowane w niej przychody będą przekraczać 80 milionów euro rocznie przynajmniej do 2026 roku. Negocjacje w sprawie umowy Barcelona – Spotify są więc niezwykle skomplikowane.
Stadion i inne źródła przychodu
Warto dodać, że umowa na nazwę stadionu to tylko część relacji Barcelona – Spotify. Szwedzka firma płaci również 5 milionów euro rocznie za sponsoring tytularny obiektu. W latach 2026-2034 z tego tytułu na konto klubu ma wpłynąć dodatkowe 20 milionów euro. To wszystko pokazuje, jak wielowymiarowa i ważna dla obu stron jest ta współpraca. Barcelona, po zakończeniu renowacji Camp Nou, chce maksymalizować swoje przychody, a umowa ze Spotify jest tego kluczowym elementem.
Czas na decyzję
Klub z Katalonii postawił sprawę jasno. Oczekuje od swojego głównego partnera znacznie większego wkładu finansowego, adekwatnego do globalnej marki, jaką jest FC Barcelona. Najbliższe tygodnie pokażą, czy Spotify jest w stanie sprostać tym wymaganiom. Jeśli nie, niewykluczone, że w 2026 roku na bordowo-granatowych koszulkach zobaczymy logo zupełnie innej firmy.
