Rodrygo
Przyszłość, jaka czeka brazylijską gwiazdę, Rodrygo, wciąż jest niepewna, ale on sam ma bardzo sprecyzowane plany. Jak donoszą media, w poniedziałek oficjalne zapytanie w sprawie transferu Brazylijczyka złożył Tottenham. Odpowiedź była jednak natychmiastowa i jednoznaczna. Skrzydłowy Realu Madryt odrzucił tę opcję, dając jasny sygnał, że jeśli ma opuścić Santiago Bernabéu, to tylko na swoich warunkach i do klubu z absolutnego, światowego topu.
Kontekst sytuacji – dlaczego Rodrygo może odejść z Realu?
Sytuacja Brazylijczyka w Madrycie skomplikowała się po przyjściu nowego trenera, Xabiego Alonso. Jak donoszą hiszpańskie media, pozycja 24-latka w hierarchii zespołu nagle spadła, co miało być widoczne podczas Klubowych Mistrzostw Świata. W obliczu ogromnej konkurencji w ataku, Real Madryt ma być otwarty na sprzedaż jednej ze swoich gwiazd, a głównym kandydatem do odejścia jest właśnie Rodrygo. „Królewscy” oczekują za swojego piłkarza kwoty rzędu 90 milionów euro.
Tottenham złożył zapytanie i został odrzucony
Tę sytuację próbował wykorzystać Tottenham. Klub z północnego Londynu złożył oficjalne zapytanie w sprawie dostępności Brazylijczyka. Jak jednak informuje dziennikarz Santi Aouna, Rodrygo nie jest w ogóle zainteresowany przenosinami do „Kogutów”. Mimo że rozmowy nawet się nie rozpoczęły, sam zawodnik dał jasno do zrozumienia, że taki kierunek go nie interesuje. To spory cios dla ambicji Tottenhamu, ale i ważna wskazówka co do planów samego gracza.
„Celuje w większy klub” – analiza ambicji Brazylijczyka
Jak twierdzi Santi Aouna, sprawa jest prosta: „jeśli Rodrygo opuści Real Madryt, to celuje w większy klub niż Tottenham”. To pokazuje, jak wysoko mierzy Brazylijczyk. Nie chodzi mu tylko o zmianę otoczenia czy regularną grę. Jeśli ma odejść z Realu, to tylko do klubu o co najmniej takim samym, a najlepiej większym statusie i potencjale do wygrywania Ligi Mistrzów. W tym kontekście wymienia się takie potęgi jak Liverpool, Arsenal czy Paris Saint-Germain, które również monitorują jego sytuację. Wydaje się, że Rodrygo czeka na ofertę od absolutnej czołówki.
Saga trwa
Ta historia pokazuje, jak skomplikowany jest rynek transferowy na najwyższym poziomie. Odrzucenie Tottenhamu przez Brazylijczyka zawęża grono potencjalnych nabywców, ale jednocześnie podbija stawkę. Najbliższe tygodnie pokażą, czy któryś z największych gigantów zdecyduje się na złożenie oficjalnej oferty, która zadowoli zarówno Real Madryt, jak i samego zawodnika. Jedno jest pewne – przyszłość, jaka czeka Rodrygo, wciąż pozostaje jedną z najgorętszych sag tego lata.
