Jan Faberski
To fantastyczna wiadomość dla polskiej piłki. Jeden z największych talentów młodego pokolenia, Jan Faberski, związał swoją przyszłość z Ajaksem Amsterdam na kolejne lata. Jak oficjalnie poinformował holenderski klub, 19-letni skrzydłowy podpisał nowy, długoterminowy kontrakt, który będzie obowiązywał aż do 2030 roku. To ogromny dowód zaufania ze strony władz Ajaksu, które nie mają wątpliwości – Polak w nadchodzącym sezonie ma wreszcie zadebiutować w pierwszym zespole.
Nagroda za świetny sezon – kulisy nowej umowy
Decyzja o przedłużeniu współpracy z Polakiem to nagroda za jego znakomity poprzedni sezon. Jan Faberski zadebiutował w drużynie rezerw, Jong Ajax, i z miejsca stał się jej ważną postacią. Na zapleczu Eredivisie rozegrał 34 mecze, w których zdobył cztery bramki. Jego świetna postawa, dynamika i umiejętności techniczne przekonały władze klubu, by zaoferować mu nową, znacznie lepszą umowę. Dotychczasowa miała trwać do 2028 roku, a nowa wiąże go z Amsterdamem aż do 2030.
Sylwetka zawodnika – kim jest Jan Faberski?
Pochodzący z Płocka 19-latek to wychowanek akademii Jagiellonii Białystok, z której w 2022 roku trafił do słynnej „fabryki talentów” Ajaksu. Od tamtej pory stopniowo przechodził przez kolejne szczeble juniorskie, aż do wspomnianego debiutu w rezerwach na początku sezonu 2024/2025. To klasyczny skrzydłowy, który imponuje szybkością i dryblingiem. Jego potencjał dostrzegany jest również przez selekcjonerów młodzieżowych reprezentacji Polski.
„Wreszcie wejdzie do pierwszej drużyny” – wielkie nadzieje w Amsterdamie
Władze Ajaksu nie ukrywają, że wiążą z Polakiem ogromne nadzieje. Dyrektor ds. piłkarskich, Marijn Beuker, w oficjalnym komunikacie w samych superlatywach wypowiedział się o 19-latku. W jego opinii Jan Faberski to uosobienie skrzydłowego w stylu Ajaksu – zawodnik, który „lubi wziąć rywala na siebie i dojść do linii końcowej”. Pochwalił jego technikę, szybkość i „oko na bramkę”. Co najważniejsze, dyrektor wprost zadeklarował, że w klubie są przekonani, iż w nadchodzącym sezonie Polak „wreszcie wejdzie do pierwszej drużyny”.
Czas na debiut
Ten nowy, długi kontrakt to dla Jana Faberskiego ogromny kredyt zaufania, ale i początek najważniejszego etapu w dotychczasowej karierze. Choć był już na ławce rezerwowych, wciąż czeka on na swój oficjalny debiut w pierwszym zespole Ajaksu. Wszystko wskazuje na to, że ten moment jest już bliżej niż kiedykolwiek. Jeśli jego rozwój będzie w dalszym ciągu przebiegał tak harmonijnie, polscy kibice wkrótce będą mogli podziwiać kolejnego rodaka w Lidze Mistrzów.
