Przemysław Frankowski
Po zaledwie kilku miesiącach od głośnego transferu do Turcji Przemysław Frankowski może sensacyjnie wrócić do ligi francuskiej. Jak podaje portal Meczyki.pl, reprezentant Polski znalazł się na celowniku Stade Rennais. Co więcej, rozmowy między francuskim klubem a Galatasaray mają odbyć się jeszcze w tym tygodniu, a sam zawodnik jest bardzo otwarty na taki ruch. To byłby zaskakujący, ale i logiczny zwrot w karierze jednego z liderów naszej kadry.
Krótka przygoda w Turcji – dlaczego Frankowski miałby odejść?
Przypomnijmy, że Przemysław Frankowski przeniósł się z Lens do Galatasaray na początku tego roku. Początkowo było to półroczne wypożyczenie, które latem zamieniło się w transfer definitywny za kwotę około 8 milionów euro. Mimo to, jego przygoda w Stambule może zakończyć się znacznie szybciej, niż ktokolwiek przypuszczał. Jak donoszą media, Galatasaray jest otwarte na sprzedaż Polaka, jeśli tylko otrzyma satysfakcjonującą ofertę. Turcy chcą odzyskać większość z zainwestowanej kwoty.
Sylwetka zawodnika – kim jest Przemysław Frankowski?
Zainteresowanie ze strony klubu z Ligue 1 nie jest przypadkowe. To właśnie we Francji, w barwach RC Lens, Przemysław Frankowski zbudował swoją markę w Europie i stał się jednym z najlepszych wahadłowych w lidze. Jego szybkość, pracowitość i wszechstronność sprawiają, że jest on niezwykle cenionym zawodnikiem. To także kluczowa postać w reprezentacji Polski, w której regularnie odgrywa ważną rolę. Jego reputacja we Francji sprawia, że jest tam wciąż bardzo ceniony, a Rennes widzi w nim idealnego kandydata do wzmocnienia swojej kadry.
Rennes wchodzi do gry – kulisy negocjacji
Jak wynika z informacji portalu Meczyki.pl, francuski klub jest poważnie zainteresowany sprowadzeniem Polaka, a sam zawodnik „mocno bierze pod uwagę ten kierunek”. Rozmowy między klubami, które mają odbyć się w tym tygodniu, będą dotyczyć struktury transakcji. W grę wchodzą dwa scenariusze: transfer definitywny od razu, albo wypożyczenie z obowiązkowym wykupem – czyli dokładnie taka sama formuła, na jakiej Przemysław Frankowski trafił do Galatasaray. Rennes, które poprzedni, przeciętny sezon zakończyło na dwunastym miejscu, stać na taki ruch i wydaje się, że jest to obecnie najbardziej prawdopodobny kierunek dla Polaka.
Powrót do „domu”
Dla zawodnika, jakim jest Przemysław Frankowski, powrót do Ligue 1 byłby z pewnością doskonałym ruchem. To liga, którą zna od podszewki i w której czuł się znakomicie. W obliczu niepewnej sytuacji w Turcji, przenosiny do ambitnego francuskiego klubu wydają się być idealnym rozwiązaniem. Najbliższe dni pokażą, czy klubom uda się dojść do porozumienia i czy faktycznie będziemy świadkami tego ciekawego transferu.
