Crvena Zvezda - Lincoln
Rewanżowy mecz Crvena Zvezda – Lincoln w drugiej rundzie eliminacji Ligi Mistrzów był prawdziwym pokazem siły serbskiego mistrza. Crvena Zvezda na własnym stadionie rozbiła mistrza Gibraltaru, Lincoln Red Imps, aż 5:1 i w dwumeczu triumfowała 6:1. To oznacza, że w trzeciej rundzie eliminacji najprawdopodobniej zmierzy się z Lechem Poznań, który w swoim pierwszym meczu pokonał Breidablik 7:1. W barwach serbskiego zespołu zadebiutował nowy gwiazdor, Marko Arnautović.
Kanonada w Belgradzie – cztery gole w pierwszej połowie
Po skromnym zwycięstwie 1:0 w pierwszym meczu, w rewanżu na własnym stadionie Crvena Zvezda nie pozostawiła rywalom żadnych złudzeń. Kanonada rozpoczęła się już w 8. minucie, kiedy wynik otworzył Aleksandar Katai. Dziewięć minut później na 2:0 podwyższył Mirko Ivanić. Przed przerwą do siatki trafiali jeszcze Bruno Duarte (38. minuta) i Mílson (44. minuta). Wynik 4:0 do przerwy w pełni oddawał dominację gospodarzy i sprawił, że losy tego dwumeczu były już rozstrzygnięte.
Debiut Arnautovicia i kropka nad „i” w drugiej części
Po zmianie stron obraz gry nie uległ zmianie. Goście zdołali co prawda strzelić honorowego gola za sprawą Tjay De Barra, ale to było wszystko, na co było ich stać. Mieli nawet rzut karny, ale fantastyczną interwencją popisał się bramkarz Crvenej Zvezdy. W 73. minucie na boisku pojawił się wyczekiwany przez kibiców nowy nabytek, Marko Arnautović. Austriacki gwiazdor zaliczył swój debiut, a dwie minuty później wynik na 5:1 ustalił inny rezerwowy, Cherif Ndiaye. Mecz Crvena Zvezda – Lincoln był jednostronnym widowiskiem.
Wyniki pozostałych meczów
W innych wtorkowych meczach eliminacji Ligi Mistrzów również nie brakowało emocji. Awans do kolejnej rundy, oprócz Crvenej Zvezdy, zapewniły sobie zespoły:
- Kairat Ałmaty (który pokonał fiński KuPS),
- FC Kopenhaga (która wyeliminowała kosowską Dritę),
- Dynamo Kijów (które okazało się lepsze od maltańskiego Hamrun)
- Slovan Bratysława (który pokonał bośniacki Zrinjski).
Co to oznacza dla Lecha Poznań? Czas na wielkie wyzwanie
Zwycięstwo serbskiego zespołu oznacza, że Lech Poznań, o ile nie wydarzy się katastrofa w rewanżu z Breidablikiem, w trzeciej rundzie eliminacji Ligi Mistrzów zmierzy się właśnie z Crveną Zvezdą. To będzie dla mistrza Polski niezwykle trudne wyzwanie. Serbski gigant, wzmocniony takimi graczami jak Marko Arnautović, to zespół o ogromnym doświadczeniu i jakości. Szczególnie trudny będzie mecz rewanżowy na słynnej „Marakanie” w Belgradzie. Dwumecz Lecha z Crveną Zvezdą będzie bez wątpienia hitem trzeciej rundy.
Zobacz także:
- Raków wyciąga pomocną dłoń do lokalnego rywala. Niezwykła współpraca w Częstochowie
- Oficjalnie: James Trafford wrócił do Manchesteru City za 31 mln euro
- Przemysław Frankowski wraca do Francji? Reprezentant Polski na celowniku Rennes
- Jan Faberski na dłużej w Ajaksie! „Wreszcie wejdzie do pierwszej drużyny”
