Jani Atanasov
W Cracovii, która fantastycznie rozpoczęła nowy sezon, dochodzi do kolejnych zmian w kadrze. Jak oficjalnie poinformował klub, z zespołem pożegnał się macedoński pomocnik, Jani Atanasov. 25-letni zawodnik, który ostatni sezon spędził na wypożyczeniu w Puszczy Niepołomice, znalazł sobie nowego pracodawcę i na zasadzie transferu definitywnego przeniósł się do greckiego zespołu AE Larisa. To kolejny ruch, który pokazuje, jak bardzo zmienia się drużyna „Pasów” pod wodzą nowego trenera.
Kontekst sytuacji – Cracovia w przebudowie
Cracovia ma za sobą fantastyczny start w Ekstraklasie, notując dwa zwycięstwa w dwóch pierwszych meczach, w tym spektakularne 4:1 nad mistrzem Polski, Lechem Poznań. Mimo to, w kadrze wciąż dochodzi do zmian. Odejście Atanasova jest jednym z takich ruchów. Macedończyk, choć w przeszłości był ważną postacią zespołu, w ostatnim czasie nie odgrywał już w nim kluczowej roli, co potwierdziło jego wypożyczenie do Puszczy Niepołomice. W obliczu dobrej gry innych pomocników, dla niego w kadrze „Pasów” po prostu zabrakło miejsca.
Sylwetka zawodnika – kim jest Jani Atanasov?
25-letni reprezentant Macedonii Północnej dołączył do Cracovii 23 stycznia 2023 roku z Hajduka Split. W barwach ekipy spod Wawelu rozegrał łącznie 63 spotkania, w których zdobył 7 bramek i zanotował 6 asyst. To solidny bilans, który pokazuje, że był on wartościowym graczem dla „Pasów”. Jego pobyt w Krakowie sprawił, że Jani Atanasov dał się poznać polskim kibicom jako wszechstronny i waleczny pomocnik. Portal „Transfermarkt” wycenia go obecnie na 550 tysięcy euro.
Nowy rozdział w Grecji
Dla zawodnika, jakim jest Jani Atanasov, transfer do greckiego AE Larisa to szansa na nowy start i, co najważniejsze, na regularną grę w pierwszym składzie. Po sezonie spędzonym na wypożyczeniu jasne stało się, że musi on znaleźć nowego pracodawcę, by kontynuować swój rozwój. Liga grecka to ciekawy i wymagający kierunek, który pozwoli mu utrzymać się na dobrym, europejskim poziomie. Z pewnością będzie on chciał udowodnić, że wciąż jest w stanie grać na miarę swojego potencjału.
Jego odejście to kolejny dowód na to, jak bardzo zmienia się Cracovia. Klub, który pod wodzą nowego trenera ma ogromne aspiracje, nie boi się podejmować trudnych decyzji kadrowych. Czas pokaże, czy ta strategia przyniesie im sukces w dłuższej perspektywie.
Zobacz także:
- Nowa era w Realu Madryt. Arda Güler ma być liderem projektu Xabiego Alonso
- Xavi Simons podjął decyzję! Odrzucił Bayern, bo marzy o Premier League
- Wielki powrót do Jagiellonii? Darko Churlinov chce wrócić do Białegostoku
- Crvena Zvezda – Lincoln 5:1! Demolka na „Marakanie”. Serbowie czekają na Lechitów
