Vinicius Junior
Przyszłość, jaka czeka Viniciusa Juniora, była w ostatnich tygodniach tematem numer jeden w hiszpańskich mediach. Przedłużające się rozmowy w sprawie nowego kontraktu podsycały plotki o jego możliwym odejściu. Jak jednak informuje hiszpański dziennik „AS”, Brazylijczyk podjął już ostateczną decyzję i chce kontynuować swoją karierę na Santiago Bernabeu.
Przedłużające się rozmowy i plotki transferowe
Przedstawiciele brazylijskiego skrzydłowego od pewnego czasu prowadzą rozmowy z Realem Madryt w kwestii przedłużenia umowy. Fakt, że negocjacje póki co nie zakończyły się powodzeniem, stał się pożywką dla mediów, które zaczęły spekulować na temat ewentualnego odejścia 25-latka. Sytuację od dawna miały monitorować kluby z Arabii Saudyjskiej, gotowe skusić gwiazdora gigantycznymi pieniędzmi.
„Bardzo szczęśliwy na Santiago Bernabeu” – jasne stanowisko gracza
Hiszpański „AS” w swoim czwartkowym wydaniu uspokaja jednak nastroje wokół klubu. Według najnowszych doniesień Vinicius Junior jest bardzo szczęśliwy w Madrycie, czuje się ważną postacią w zespole Królewskich i nie zamierza zmieniać otoczenia. 41-krotny reprezentant Brazylii uważa Real za najlepszy klub do tworzenia historii i jego priorytetem jest pozostanie w stolicy Hiszpanii, by walczyć o kolejne tytuły. O swoich zamiarach miał już poinformować władze klubu.
Lider „Królewskich” i gwarancja jakości
Trudno dziwić się, że Realowi zależy na zatrzymaniu swojej gwiazdy. Vinicius Junior występuje w barwach Los Galacticos od lipca 2018 roku, kiedy to przeniósł się na Półwysep Iberyjski z Flamengo za 45 milionów euro. Od tamtej pory rozegrał łącznie 322 spotkania, w których zdobył 106 bramek i zaliczył 83 asysty. W tym czasie wstawił do klubowej gabloty dwa trofea Ligi Mistrzów oraz trzy mistrzostwa Hiszpanii. Jego aktualna umowa obowiązuje do 30 czerwca 2027 roku, a wartość rynkowa wyceniana jest na prawie 200 milionów euro.
Choć strony wciąż nie doszły do porozumienia w sprawie warunków nowego kontraktu, deklaracja zawodnika zdaje się kończyć wszelkie spekulacje transferowe. Kibice Realu Madryt mogą być spokojni – ich brazylijski gwiazdor nigdzie się nie wybiera i swoją przyszłość wiąże wyłącznie z grą na Santiago Bernabeu.
Zobacz także:
- Znany powód, dla którego Dani Ceballos zostaje w Realu Madryt. Chętnych odstrasza cena
- Oficjalnie: Petar Baráth ponownie w Rakowie! Pomocnik wraca do Częstochowy
- Wielki powrót do Francji staje się faktem! Przemysław Frankowski o krok od klubu
- Czereszewski chwali Iordanescu i uderza w Feio. „To, co robił, to była wioska”
