Fermin Lopez
FC Barcelona odrzuciła zaskakującą propozycję wielkiej wymiany z Chelsea, w której kluczową rolę miał odegrać Fermin Lopez. Jak poinformował serwis „Mundo Deportivo”, londyński klub zaoferował Christophera Nkunku w zamian za hiszpańskiego pomocnika. Dla sztabu szkoleniowego „Blaugrany”, Fermin Lopez jest jednak cenniejszy.
Kontekst transferowy na Camp Nou
Barcelona w dużej mierze zamknęła już swoją kadrę na nadchodzący sezon. Do zespołu dołączyli skrzydłowy Marcus Rashford oraz bramkarz Joan Garcia. Jednocześnie klub zmaga się z ograniczeniami finansowymi, co sprawia, że kolejne wielkie wzmocnienia są mało prawdopodobne. W tej sytuacji utrzymanie kluczowych, perspektywicznych zawodników, takich jak Fermin Lopez, staje się priorytetem.
Dlaczego Barcelona odrzuciła ofertę?
Głównym powodem odrzucenia propozycji Chelsea było stanowisko trenera Hansiego Flicka. Niemiecki szkoleniowiec jest wielkim fanem talentu 22-letniego Hiszpana i uważa go za niezwykle ważny element swojego projektu. Mimo że Fermin Lopez nie zawsze jest graczem podstawowego składu, jego wszechstronność i potencjał są w klubie bardzo cenione. Władze „Dumy Katalonii” wolą postawić na rozwój swojego wychowanka niż pozyskiwać Christophera Nkunku, którego pozycja w Chelsea jest kwestionowana.
Porównanie zawodników w liczbach
Decyzję Barcelony zdają się potwierdzać statystyki i rynkowe wyceny obu graczy. Fermin Lopez w minionym sezonie rozegrał 46 spotkań, w których zdobył osiem goli i zanotował 10 asyst, a jego wartość według serwisu „Transfermarkt” to 50 milionów euro. Z kolei 27-letni Christopher Nkunku w 48 występach strzelił 15 bramek i zaliczył pięć asyst, a jego wycena to 35 milionów euro. Młodszy wiek i wyższa wartość rynkowa Hiszpana to kolejne argumenty, które przemawiały za jego zatrzymaniem.
Barcelona wysłała jasny sygnał, że Fermin Lopez jest ważną częścią jej przyszłości. Odrzucenie oferty wymiany za tak głośne nazwisko, jak Nkunku, tylko podkreśla wiarę, jaką klub i trener pokładają w młodym pomocniku. Wszystko wskazuje na to, że jego przyszłość jest nierozerwalnie związana z Camp Nou.
Zobacz także:
- Kacper Urbański na rozdrożu. Jest oferta z Turcji, ale to nie jest wymarzony kierunek
- Pogoń Szczecin sięga po talent z Kopenhagi! Tristan Andrew blisko „Portowców”
- Marc Gual może zostać w Ekstraklasie! Trzy polskie kluby pytają o napastnika Legii
- Legia odrzuciła ofertę za Jana Ziółkowskiego! Giganci z Serie A walczą o talent
