Kacper Urbański
Przyszłość, jaka czeka Kacpra Urbańskiego, wydaje się coraz bardziej odległa od Bolonii. Jak pisze włoski portal clubdoria46.it, polski pomocnik nie znajduje się w planach trenera Vincenzo Italiano, a klub jest gotów wysłuchać za niego ofert. Mimo trudnego sezonu, Kacper Urbański nie może narzekać na brak zainteresowania – jego sytuację monitoruje aż pięć klubów z czterech różnych krajów.
Od błysku do stagnacji
Jeszcze w sezonie 2023/24 Kacper Urbański był jednym z jaśniejszych punktów młodego pokolenia w Serie A, notując aż 22 występy w barwach Bolonii. Kolejna kampania przyniosła jednak bolesne rozczarowanie. Runda wiosenna, którą pomocnik spędził na wypożyczeniu w AC Monza, okazała się nieudana. Zaliczył tam zaledwie osiem spotkań, głównie wchodząc z ławki rezerwowych, co nie pomogło mu w budowaniu swojej pozycji po powrocie na Stadio Renato Dall’Ara.
Długa kolejka chętnych z całej Europy
Mimo słabszego okresu, marka, jaką wyrobił sobie Kacper Urbański, wciąż przyciąga zainteresowanie. Według włoskich mediów, jego sytuację od dawna obserwuje Sampdoria, ale konkurencja jest spora. W gronie chętnych wymienia się również turecki Samsunspor, hiszpańskie Valencię i Mallorcę, a także grecki PAOK Saloniki. Tak długa lista pokazuje, że potencjał, jaki posiada Kacper Urbański, jest wciąż bardzo ceniony.
Powrót do kadry celem nadrzędnym
Dla 11-krotnego reprezentanta Polski kluczowa w najbliższym czasie będzie regularna gra. To właśnie jej brak sprawił, że od listopada 2024 roku nie zagrał on w kadrze. Był jednym z odkryć Michała Probierza i pojechał na zeszłoroczne mistrzostwa Europy, jednak teraz musi szukać klubu, w którym odbuduje formę i ponownie znajdzie się na radarze nowego selekcjonera, Jana Urbana. Dobry transfer, w którym weźmie udział Kacper Urbański, jest mu niezbędny.
Wszystko wskazuje na to, że tego lata dojdzie do zmiany klubu z udziałem Polaka. Bologna chce sprzedać, a chętnych nie brakuje. Ostateczna decyzja będzie należeć do samego zawodnika, który musi wybrać najlepszy projekt sportowy, aby jego wielki talent znów mógł w pełni rozbłysnąć.
Zobacz także:
- Siedem goli w cieniu bojkotu. Szalony mecz GKS Tychy – Wisła Kraków dla „Białej Gwiazdy”
- Arsenal odrzucił 27 milionów euro! Jakub Kiwior był o krok od transferu do FC Porto
- Manchester United szykuje kosmiczną ofertę! 200 milionów euro za Viniciusa Juniora
- Wielki bój o Ligę Mistrzów! Lech Poznań – Crvena Zvezda w III rundzie eliminacji
