Ali Gholizadeh
Lech Poznań może wkrótce stracić kolejnego kluczowego zawodnika z mistrzowskiego składu, a tym razem chodzi o Aliego Gholizadeha. Jak poinformował Hatam Shiralizadeh z serwisu „Tasnimnews”, irański skrzydłowy znalazł się na celowniku zespołu Al-Nasr SC ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich. To kolejna saga transferowa w Poznaniu po zamieszaniu wokół Afonso Sousy.
Kontekst transferowy w Poznaniu
Lech Poznań tego lata prowadzi dwutorowe działania na rynku transferowym. Z jednej strony klub poszukuje wzmocnień w ofensywie, a z drugiej rozważa możliwe odejścia. W tym drugim gronie, obok Afonso Sousy, od dłuższego czasu wymieniany jest Ali Gholizadeh. Jego przyszłość w klubie stoi pod znakiem zapytania, a zainteresowanie z Bliskiego Wschodu może tylko przyspieszyć bieg wydarzeń.
Nowy kierunek po irańskich spekulacjach
Jeszcze jakiś czas temu mówiło się, że Ali Gholizadeh może wrócić do swojej ojczyzny, gdzie interesował się nim jeden z irańskich klubów. Teraz jednak pojawiła się nowa, konkretna opcja. Według informacji, które przekazał Hatam Shiralizadeh, gwiazdorem Lecha Poznań interesuje się Al-Nasr SC. Co więcej, klub z ZEA chce pozyskać Irańczyka jeszcze tego lata.
Kluczowy gracz mistrzowskiej drużyny
Zainteresowanie Irańczykiem nie może dziwić. W poprzedniej, mistrzowskiej kampanii Ali Gholizadeh był jednym z najważniejszych zawodników w składzie „Kolejorza”. W 34 meczach zdobył osiem goli i zanotował sześć asyst, będąc kluczową postacią w ofensywie. Jego umowa z klubem wygasa z końcem czerwca 2026 roku, a serwis „Transfermarkt” wycenia go obecnie na 2,5 miliona euro. To pokazuje, że Lech może liczyć na solidny zarobek.
Sytuacja jest rozwojowa. Lech jest otwarty na sprzedaż, a zainteresowanie ze strony Al-Nasr wydaje się być poważne. Czas pokaże, czy do klubu wpłynie oferta, która zadowoli władze „Kolejorza”. Ewentualne odejście zawodnika, jakim jest Ali Gholizadeh, byłoby sporym osłabieniem dla siły ofensywnej mistrza Polski.
Zobacz także:
- Wisła Kraków rezygnuje z transferu! Maksym Chłań najbliżej Wieczystej
- Arsenal wycenił Jakuba Kiwiora! 35 milionów euro odstraszy chętnych?
- Król polowania! Transfery Liverpoolu robią wrażenie, ale to jeszcze nie koniec
- Wielki Widzew w budowie. To nie rewolucja, a przemyślany proces, który odmienia klub – Głos Spod Zegara #7
