Benjamin Pavard
W Interze Mediolan trwają duże zmiany po rozczarowującym finale Ligi Mistrzów, a ich ofiarą może paść Benjamin Pavard. Jak informuje „La Gazzetta dello Sport”, wicemistrzowie Włoch podjęli już decyzję w sprawie przyszłości Francuza i wystawili go na listę transferową. To efekt nowej wizji trenera Cristiana Chivu.
Decyzja nowego trenera
Po zakończeniu sezonu z posadą trenera „Nerazzurrich” pożegnał się Simone Inzaghi, a jego miejsce zajął Cristian Chivu. Nowy szkoleniowiec rozpoczął układanie zespołu po swojemu, a w jego planach zabrakło miejsca dla doświadczonego francuskiego obrońcy. Decyzja o sprzedaży zawodnika, jakim jest Benjamin Pavard, została już podjęta, a klub czeka na satysfakcjonujące oferty.
25 milionów i kierunek: Premier League
Inter wycenił swojego obrońcę na kwotę w przedziale 20-25 milionów euro. Jest to suma zbieżna z jego wartością rynkową według portalu „Transfermarkt”, która wynosi 25 milionów euro. Według doniesień włoskiej prasy najbardziej prawdopodobnym kierunkiem dla zawodnika, jakim jest Benjamin Pavard, są przenosiny do angielskiej Premier League. Jego kontrakt z Interem obowiązuje do 2026 roku.
Kontrast w defensywie
Otwartość na sprzedaż Francuza stoi w odróżnieniu od postawy klubu wobec innego obrońcy, Yanna Bissecka. Inter miał niedawno odrzucić opiewające na 35 milionów euro propozycje z Crystal Palace i Bournemouth. To pokazuje, że Chivu ma jasną wizję przebudowy defensywy i wie, z których zawodników chce zrezygnować, a których zatrzymać za wszelką cenę. W tej układance zabrakło miejsca dla zawodnika, jakim jest Benjamin Pavard.
W zeszłym sezonie Benjamin Pavard rozegrał 38 oficjalnych spotkań w barwach Interu, w których zdobył jednego gola i zaliczył jedną asystę. Teraz jego przygoda z Mediolanem najprawdopodobniej dobiega końca. Pozostaje czekać na ruch ze strony angielskich klubów, które mogą pozyskać niezwykle doświadczonego i utytułowanego obrońcę.
Zobacz także:
- Fatalny wieczór, a w rankingu spokój. Jak rywale uratowali Polskę po klęskach w pucharach
- Przewaga i nieskuteczność. Raków Częstochowa przegrywa z Maccabi Hajfa 0:1
- Waldemar Fornalik wraca do domu. „Ruch to dla mnie wyjątkowy klub”
- Zwycięstwo pragmatyzmu! Jagiellonia Białystok wygrywa z Silkeborgiem i jest bliżej awansu
