Jerzy Brzęczek
Polski Związek Piłki Nożnej ogłosił nazwisko nowego trenera kadry młodzieżowej, a został nim Jerzy Brzęczek. Jak poinformował oficjalnie PZPN, były selekcjoner seniorskiej reprezentacji zastąpił na stanowisku Adama Majewskiego po nieudanym występie Biało-Czerwonych na młodzieżowych mistrzostwach Europy. Dla szkoleniowca, jakim jest Jerzy Brzęczek, to powrót do pracy po kilkuletniej przerwie.
Misja po nieudanym Euro
Zmiana na stanowisku selekcjonera była spodziewana. Reprezentacja Polski do lat 21 bardzo słabo zaprezentowała się podczas niedawnego turnieju na Słowacji. Biało-Czerwoni po trzech meczach wrócili do domu, zajmując w swojej grupie ostatnie miejsce z fatalnym bilansem bramkowym minus dziewięciu goli. W tej sytuacji misję odbudowy zespołu powierzono właśnie byłemu kapitanowi kadry A.
Powrót byłego selekcjonera
Dla 54-latka jest to powrót na ławkę trenerską po przerwie, bowiem jego ostatnim klubem była Wisła Kraków, którą prowadził w 2022 roku. W ostatnim czasie jego nazwisko było przymierzane do roli selekcjonera seniorskiej reprezentacji, jednak ostatecznie wybór padł na Jana Urbana. Teraz Jerzy Brzęczek będzie pracował z bezpośrednim zapleczem pierwszej kadry. Prowadził on już dorosłą reprezentację w 24 meczach, notując 12 zwycięstw, 5 remisów i 7 porażek.
„Wiem, jak ważny to zespół”
Nowy trener w pierwszej wypowiedzi podkreślił, jak ważną rolę w systemie szkolenia odgrywa kadra młodzieżowa. „Bardzo się cieszę, że będę miał szansę poprowadzić kadrę młodzieżową. Z doświadczenia wiem, jak bardzo ważny to zespół. Zawodnicy, którzy w nim występują, stanowią bezpośrednie zaplecze dla seniorskiej reprezentacji Polski. Głęboko wierzę, że wielu młodych piłkarzy przejdzie drogę przez kadrę młodzieżową do kadry A” – powiedział Jerzy Brzęczek podczas prezentacji.
Przed nowym selekcjonerem trudne zadanie. Musi on nie tylko poprawić wyniki, ale przede wszystkim przygotować kolejnych zawodników do gry w pierwszej reprezentacji. Doświadczenie, jakie posiada Jerzy Brzęczek, ma w tym pomóc. Kibice z pewnością z uwagą będą śledzić jego pierwsze decyzje i powołania.
