Korona Kielce - Radomiak Radom
W derbowym starciu Korona Kielce – Radomiak Radom górą zdecydowanie byli gospodarze, którzy pewnie wygrali 3:0. Bohaterem spotkania okrzyknięto Dawida Błanika, który ustrzelił dublet i poprowadził swój zespół do pierwszego, niezwykle cennego zwycięstwa w sezonie. Dla gości z Radomia to bolesna porażka po świetnym starcie w rozgrywkach.
Dublet Błanika w pierwszej połowie
Od początku spotkania to Korona była drużyną aktywniejszą i bardziej zdeterminowaną. Przyniosło to efekt w 21. minucie, kiedy to Dawid Błanik popisał się pięknym strzałem przy dalszym słupku, otwierając wynik meczu. Prawdziwa dramaturgia nadeszła jednak tuż przed przerwą. Po długiej analizie VAR sędzia podyktował rzut karny dla gospodarzy za faul bramkarza na Nono. Do piłki podszedł Błanik i pewnym strzałem skompletował dublet, dając Koronie komfortowe, dwubramkowe prowadzenie do szatni.
Próba powrotu Radomiaka i gwóźdź do trumny
Goście próbowali wrócić do gry na początku drugiej połowy i byli bliscy zdobycia gola kontaktowego – już w 49. minucie po strzale Grzesika piłka trafiła w słupek. Kielczanie przetrwali jednak ten napór i zadali decydujący cios. W 75. minucie, po fantastycznej akcji Długosza i dograniu Niskiego, piłkę do siatki z bliska skierował Sotiriou, ustalając wynik spotkania na 3:0.
Korona Kielce – Radomiak Radom: Pełna kontrola gospodarzy
Mecz Korona Kielce – Radomiak Radom, mimo krótkiego zrywu gości na początku drugiej połowy, przebiegał pod pełną kontrolą gospodarzy. Kielczanie byli drużyną lepszą, stwarzali sobie więcej sytuacji i w pełni zasłużyli na zwycięstwo. Dla zespołu, który do tej pory miał na koncie tylko jeden punkt, tak efektowna wygrana w derbach jest potężnym zastrzykiem pewności siebie.
Ostatecznie spotkanie Korona Kielce – Radomiak Radom zakończyło się wynikiem, który jest zimnym prysznicem dla rewelacji początku sezonu. Radomiak poniósł pierwszą porażkę, a Korona odniosła pierwsze, niezwykle ważne zwycięstwo, które ma dać jej impuls do walki o wyższe cele w tabeli.
