Ronald Araújo
Angielskie kluby kontynuują transferową ofensywę, a na ich celowniku znalazła się kolejna gwiazda La Liga, Ronald Araújo. Jak donoszą hiszpańskie media, w tym Fichajes.net i Football-Espana, obrońca FC Barcelony jest niezadowolony ze swojej roli w zespole, a jego sytuację uważnie monitorują Chelsea i Tottenham. To może być jeden z najgłośniejszych transferów na linii Hiszpania-Anglia tego lata.
Z filaru defensywy na ławkę rezerwowych
Jeszcze do niedawna Ronald Araújo był postrzegany jako nietykalny lider defensywy Barcelony. Sytuacja uległa jednak zmianie. Podstawową parę stoperów w zespole zaczęli tworzyć Pau Cubarsi oraz Iñigo Martínez, co zepchnęło Urugwajczyka do roli rezerwowego. Według medialnych doniesień, choć początkowo akceptował tę funkcję, teraz coraz poważniej zastanawia się nad swoją przyszłością. Władze katalońskiego klubu mają być świadome jego frustracji i są gotowe wysłuchać ofert.
Londyńska bitwa o Urugwajczyka
Sytuację 26-letniego stopera uważnie śledzą dwa londyńskie kluby. Od dłuższego czasu mówi się o zainteresowaniu ze strony Tottenhamu Hotspur. Teraz jednak do gry miała włączyć się również Chelsea. „The Blues” poszukują nowego obrońcy po poważnej kontuzji Leviego Colwilla, a Ronald Araújo jest postrzegany jako idealny kandydat do wzmocnienia defensywy.
Doświadczenie i jakość na sprzedaż
Zainteresowanie gigantów Premier League nie dziwi. Ronald Araújo to ukształtowany obrońca o świetnych warunkach fizycznych (192 cm) i ogromnym doświadczeniu. W barwach pierwszej drużyny Barcelony rozegrał łącznie 175 meczów, w których zdobył 10 bramek i zaliczył 7 asyst. W tym czasie dwukrotnie triumfował w La Lidze, Pucharze Króla i Superpucharze Hiszpanii. Jego aktualna wartość rynkowa według serwisu „Transfermarkt” szacowana jest na 35 milionów euro.
Przyszłość, jaka czeka Ronalda Araújo, jest bardzo niepewna. Z jednej strony mamy jego niezadowolenie z roli w Barcelonie, a z drugiej konkretne zainteresowanie ze strony potężnych finansowo klubów z Anglii. To wszystko sprawia, że jego odejście z Camp Nou tego lata jest bardzo prawdopodobne. Najbliższe tygodnie pokażą, który z londyńskich klubów wygra tę batalię.
