rywal Lecha w Lidze Europy
Po odpadnięciu z eliminacji Ligi Mistrzów poznaliśmy odpowiedź na pytanie, jaki będzie rywal Lecha w Lidze Europy. W decydującej, IV rundzie eliminacji „Kolejorz” zmierzy się z niezwykle wymagającym przeciwnikiem – belgijskim KRC Genk. To starcie, którego stawką jest awans do fazy ligowej Ligi Europy, będzie dla mistrzów Polski ogromnym wyzwaniem, ale i szansą na rewanż po latach.
Kim jest rywal Lecha w Lidze Europy?
KRC Genk to absolutna czołówka ligi belgijskiej. W poprzednim sezonie zespół zajął trzecie miejsce w tamtejszej Jupiler Pro League, co dało mu prawo startu od razu w IV rundzie eliminacji Ligi Europy, bez konieczności przechodzenia wcześniejszych faz. To pokazuje, z jak silnym i renomowanym przeciwnikiem przyjdzie się zmierzyć „Kolejorzowi”. Jest jednak i druga strona medalu. Genk fatalnie rozpoczął nowy sezon ligowy. W trzech pierwszych kolejkach zdobył zaledwie jeden punkt, notując dwa przegrane mecze i jeden remis. Słaba forma Belgów to z pewnością promyk nadziei dla mistrzów Polski.
Szansa na rewanż po latach
Los skojarzył te drużyny ponownie po siedmiu latach. W 2018 roku Lech również w eliminacjach Ligi Europy trafił na Genk i wówczas musiał uznać wyższość rywala, przegrywając oba mecze (1:2 w Poznaniu i 0:2 w Belgii). Tegoroczny dwumecz będzie więc idealną okazją do rewanżu za tamtą bolesną porażkę. Starcie z belgijskim zespołem to najtrudniejszy możliwy rywal Lecha w Lidze Europy na tym etapie.
O co toczy się gra?
Stawka tego dwumeczu jest ogromna. Zwycięzca trafi do niezwykle prestiżowej i lukratywnej fazy ligowej Ligi Europy. Co jednak najważniejsze dla Lecha – dzięki przechodzeniu ścieżki mistrzowskiej w eliminacjach Ligi Mistrzów, nawet porażka w tym dwumeczu nie oznacza końca europejskiej przygody. Przegrany z pary Lech Poznań – Genk ma bowiem zagwarantowane miejsce w fazie ligowej Ligi Konferencji Europy. Oznacza to, że „Kolejorz” jest już pewny gry w pucharach na jesień, a ten dwumecz zadecyduje jedynie o randze tych rozgrywek.
Przed Lechem niezwykle pasjonująca rywalizacja. Pierwszy mecz, który odbędzie się w Poznaniu 21 sierpnia, będzie kluczowy. Dobra zaliczka przed rewanżem na trudnym, belgijskim terenie, może okazać się decydująca. Wiemy już, kim jest rywal Lecha w Lidze Europy, teraz czas na przygotowanie się do tej bitwy.
Zobacz także:
- Erik ten Hag chce swojego byłego podopiecznego! Victor Lindelöf na liście życzeń Bayeru Leverkusen
- Remis na pocieszenie. Lech żegna się z Ligą Mistrzów po walce z Crveną Zvezdą
- „Il Pistolero” znów strzela! Krzysztof Piątek z golem w debiucie dla Al-Duhail
- Jagiellonia Białystok – Silkeborg: gdzie śledzić? Zapowiedź
