Afonso Sousa
Przygoda, jaką Afonso Sousa przeżył w Lechu Poznań, dobiega końca. Portugalski pomocnik przeniesie się do tureckiego Samsunsporu za ponad 3 miliony euro. Ostatnie opóźnienie w finalizacji transakcji, jak zdradził dziennikarz Ertan Süzgün, jest spowodowane chorobą piłkarza i jego żony.
Saga transferowa na ostatniej prostej
O tym, że Afonso Sousa może opuścić Ekstraklasę, mówiło się od dawna. Już w czerwcu o zainteresowaniu ze strony Samsunsporu jako pierwszy informował Piotr Koźmiński z Goal.pl. Po prawie dwóch miesiącach stało się jasne, że Portugalczyk nie będzie kontynuował gry w Poznaniu. Lech Poznań zgodził się na sprzedaż swojej gwiazdy za kwotę nieco ponad 3 milionów euro.
Choroba wstrzymała testy medyczne
Mimo że transfer był już praktycznie dogadany, w ostatnich dniach temat ucichł. Przyczynę takiego obrotu spraw zdradził turecki dziennikarz Ertan Süzgün. Okazuje się, że zarówno Afonso Sousa, jak i jego żona są chorzy, co uniemożliwia im podróż do nowego klubu. Data przylotu oraz testów medycznych została przesunięta. Pomocnik ma jednak wkrótce stawić się w Turcji, aby sfinalizować umowę.
Dwa lata sukcesów w Poznaniu
Przygoda Portugalczyka z „Kolejorzem”, która rozpoczęła się w 2022 roku, była bardzo udana. W poprzednim sezonie sięgnął on z Lechem po mistrzostwo Polski, dokładając do tytułu cegiełkę w postaci 13 bramek i 6 asyst w Ekstraklasie. Łącznie jego bilans w barwach Lecha Poznań to 91 występów, 20 goli i 11 asyst. Teraz, w wieku 25 lat, zawodnik, jakim jest Afonso Sousa, rozpocznie nowy etap w swojej karierze.
Wszystko wskazuje na to, że transfer jest już tylko kwestią czasu. Gdy tylko Afonso Sousa wróci do zdrowia, przejdzie testy medyczne i podpisze kontrakt z trzecią drużyną poprzedniego sezonu ligi tureckiej. Dla Lecha to sprzedaż kluczowego gracza, ale i spory zysk finansowy.
Zobacz także:
- „Pomyliło mu się, że jest Haalandem?”. Mateusz Borek ostro o buncie Jonatana Brauta Brunesa
- Wisła nie zwalnia tempa! Trzech nowych piłkarzy na celowniku lidera 1. Ligi
- Plan B Manchesteru United. Ruben Amorim chce swojego byłego podopiecznego
- Bayern chce gwiazdę ligi, ale Stuttgart stawia twarde warunki! Odrzucona oferta za Nicka Woltemade
