kara dla Maccabi
Sportowy sukces Rakowa Częstochowa, który po fantastycznym meczu awansował do IV rundy eliminacji Ligi Konferencji, został całkowicie przyćmiony przez wydarzenia na trybunach. Bezwzględna kara dla Maccabi Hajfa po tym, co zrobili ich kibice, wydaje się być jedyną słuszną reakcją. Wywieszenie transparentu w obrzydliwy sposób fałszującego historię to działanie, które wymaga najsurowszych konsekwencji od UEFA.
Czym innym jest rywalizacja, czym innym nienawiść
W sektorze zajmowanym przez kibiców Maccabi Hajfa wywieszono transparent z napisem „Murderers since 1939” („Mordercy od 1939 roku”). Treść transparentu, w rażący sposób zakłamująca historię, uderzała w Polaków, przypisując im odpowiedzialność za zbrodnie, których sami byli ofiarami w okresie po 1939 roku. To nie jest już element kibicowskiej rywalizacji. To haniebna prowokacja i sianie nienawiści, na które nie może być miejsca na żadnym stadionie świata. Tego typu zachowania muszą być tępione w zarodku, a surowa kara dla Maccabi jest w tym momencie absolutną koniecznością.
Reakcja musi być natychmiastowa
Na skandaliczne zachowanie kibiców z Izraela błyskawicznie i w jedyny słuszny sposób zareagował prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej, Cezary Kulesza. W mediach społecznościowych zapowiedział on podjęcie zdecydowanych kroków i złożenie oficjalnej skargi do UEFA.
– Nie ma zgody na prowokacje i fałszowanie historii. Pilnie wystąpimy do UEFA o zajęcie stanowiska i wyciągnięcie konsekwencji za skandaliczny transparent i oburzające zachowania na trybunach w czasie meczu Maccabi – Raków – napisał prezes PZPN. Jego słowa muszą teraz zostać poparte realnymi działaniami europejskiej federacji.
UEFA pod presją. Jaka będzie kara dla Maccabi?
Teraz piłka jest po stronie UEFA, która wielokrotnie pokazywała, że w sprawach politycznych i rasistowskich potrafi być bezwzględna. Zwykła kara finansowa w tym przypadku będzie kpiną. To zdarzenie wymaga sankcji, które będą realnie odczuwalne dla klubu, którego kibice dopuścili się tak haniebnego czynu. Zamknięcie stadionu na mecze w europejskich pucharach wydaje się być absolutnym minimum. Całe polskie środowisko piłkarskie musi domagać się, aby kara dla Maccabi była przykładna i dotkliwa.
Raków Częstochowa wywalczył awans na boisku, pokazując charakter i sportową klasę. Niestety, ich sukces został przykryty przez nienawiść i historyczne kłamstwa. Teraz czas na ruch ze strony UEFA. Miejmy nadzieję, że europejska centrala stanie na wysokości zadania i udowodni, że na stadionach nie ma miejsca na tego typu zachowania. Inna decyzja niż surowa kara dla Maccabi będzie kompromitacją.
