Cracovia - Widzew Łódź
W niezwykle emocjonującym i pełnym kontrowersji spotkaniu 5. kolejki PKO BP Ekstraklasy, Cracovia – Widzew Łódź to mecz, który zakończył się zwycięstwem gospodarzy 1:0. Bohaterem „Pasów” został Martin Minchev, a sędzia przy pomocy systemu VAR anulował po jednej bramce dla każdej z drużyn. Dla Cracovii to cenne zwycięstwo po ostatniej, wysokiej porażce.
Gole anulowane, czyli 1:1 na VAR-ze
Pierwsza połowa, mimo że bezbramkowa, dostarczyła ogromnych emocji. Obie drużyny zdołały umieścić piłkę w siatce, ale w obu przypadkach gole zostały anulowane po interwencji VAR. Najpierw trafienie Filipa Stojilkovicia dla Cracovii zostało odwołane z powodu spalonego. W końcówce pierwszej części gry sędzia anulował z kolei gola Frana Alvareza dla Widzewa, dopatrując się faulu w akcji poprzedzającej bramkę. Na tablicy wyników do przerwy było 0:0, ale w „nieuznanych golach” 1:1.
Decydujący cios Mincheva
Druga połowa również była otwarta, a obie drużyny stwarzały sobie sytuacje. Bliżej szczęścia był Widzew, kiedy to w 65. minucie po strzale głową Bergiera piłka trafiła w zewnętrzną część słupka. Niewykorzystana sytuacja zemściła się pięć minut później. W 70. minucie, po świetnym dośrodkowaniu Kakabadze, Martin Minchev dostawił nogę i z bliska skierował piłkę do siatki, dając „Pasom” prowadzenie.
Cracovia – Widzew Łódź: Cenne zwycięstwo „Pasów”
Mimo prób, Widzew nie zdołał już odrobić strat. Mecz Cracovia – Widzew Łódź zakończył się jednobramkowym zwycięstwem gospodarzy. Dla Cracovii to niezwykle cenne trzy punkty, które pozwalają zrehabilitować się za wysoką porażkę w Białymstoku. Z kolei dla Widzewa to kolejny mecz wyjazdowy bez zdobyczy punktowej. Wynik meczu Cracovia – Widzew Łódź oznacza, że łodzianie wciąż czekają na pierwsze punkty w delegacji.
Spotkanie Cracovia – Widzew Łódź było fantastycznym widowiskiem, w którym o wyniku zadecydowały detale i interwencje VAR. Ostatecznie to „Pasy” okazały się bardziej skuteczne i mogły cieszyć się ze zwycięstwa przed własną publicznością.
