Mallorca - Barcelona
W pierwszym meczu nowego sezonu La Liga, Mallorca – Barcelona to spotkanie, które zakończyło się absolutną dominacją gości. „Duma Katalonii” pewnie wygrała na wyjeździe 3:0, a zadanie ułatwiły jej dwie czerwone kartki dla zawodników gospodarzy. To był perfekcyjny start w obronę mistrzowskiego tytułu.
Szybkie gole i czerwone kartki
Barcelona od samego początku narzuciła swój styl gry. Już w 7. minucie prowadzenie dał jej Raphinha, który strzałem głową wykończył dośrodkowanie Lamine’a Yamala. W 23. minucie było już 2:0 po tym, jak Ferran Torres dobił odbitą piłkę. Katastrofa gospodarzy nadeszła jednak w ostatnim kwadransie pierwszej połowy. Najpierw w 33. minucie drugą żółtą kartkę obejrzał Manu Morlanes, a tuż przed przerwą, po interwencji VAR, z boiska wyleciał również Vedat Muriqi. Pierwsza połowa meczu Mallorca – Barcelona zakończyła się koszmarem dla gospodarzy.
Pełna kontrola i gol Yamala
Druga połowa, przy grze 11 na 9, była już tylko formalnością. Barcelona w pełni kontrolowała przebieg spotkania, stwarzając sobie mnóstwo sytuacji. Goście byli jednak nieco nieskuteczni, a na kolejnego gola kibice musieli czekać aż do doliczonego czasu gry. W 94. minucie wynik na 3:0 ustalił Lamine Yamal, który zwieńczył swój fantastyczny występ bramką po asyście Gaviego.
Mallorca – Barcelona: Mocny start mistrza
Spotkanie Mallorca – Barcelona było pokazem siły ze strony podopiecznych Hansiego Flicka. Mistrzowie Hiszpanii zdominowali rywala pod każdym względem, co pokazują statystyki – 71% posiadania piłki i 24 oddane strzały. Dla Mallorki to z kolei katastrofalna inauguracja, w której nie tylko wysoko przegrali, ale i stracili dwóch kluczowych zawodników na kolejne mecze.
Ostatecznie mecz Mallorca – Barcelona kończy się w pełni zasłużonym, wysokim zwycięstwem gości. Taki start sezonu to jasny sygnał dla reszty ligi, że „Duma Katalonii” jest głównym faworytem do obrony mistrzowskiego tytułu.
