Radomiak Radom - Jagiellonia Białystok
Niedzielne spotkanie 5. kolejki PKO Ekstraklasy pomiędzy Radomiakiem Radom a Jagiellonią Białystok dostarczyło ogromnych emocji, zwłaszcza w drugiej połowie. Gospodarze jako pierwsi wyszli na prowadzenie, jednak po przerwie do głosu doszli goście. Bohaterem Jagiellonii został Jesus Imaz, który strzelił dwa gole, w tym swojego jubileuszowego, setnego w historii występów w Ekstraklasie.
Radomiak prowadził po golu obrońcy
Pierwsza połowa spotkania Radomiak Radom – Jagiellonia Białystok była dość wyrównana, choć to goście częściej utrzymywali się przy piłce. Mimo to, w 32. minucie to gospodarze zadali pierwszy cios. Po chwilowej nawałnicy pod bramką Jagiellonii, Joao Pedro zagrał w pole karne, a akcję mocnym strzałem wykończył boczny obrońca, Jan Grzesik, dając Radomiakowi prowadzenie. Do przerwy wynik nie uległ zmianie.
Radomiak Radom – Jagiellonia Białystok: powrót Jagi i setny gol Imaza
Druga połowa to popis jednego aktora. Jagiellonia odrobiła straty tuż przed przerwą, w 43. minucie. Po zagraniu Pripa, piłka szczęśliwie trafiła do Jesusa Imaza, a ten precyzyjnym uderzeniem doprowadził do wyrównania. Prawdziwa historia napisała się jednak pięć minut po wznowieniu gry.
W 50. minucie Hiszpan wykorzystał fatalny błąd Diegueza, przejął piłkę i strzałem między nogami bramkarza zdobył swojego drugiego gola w meczu. Było to jednocześnie jego jubileuszowe, setne trafienie na boiskach Ekstraklasy.
Radomiak Radom – Jagiellonia Białystok: emocje do samego końca
Mimo prowadzenia goście nie mieli łatwej przeprawy. Radomiak dążył do wyrównania, a w końcówce stworzył sobie kilka groźnych sytuacji. Najbliżej szczęścia byli Elves Balde w 86. minucie i Depu w 87. minucie, ale w obu przypadkach fantastycznymi interwencjami popisywał się bramkarz Jagiellonii, Sławomir Abramowicz. Ostatecznie wynik meczu Radomiak Radom – Jagiellonia Białystok nie uległ już zmianie, a goście wywieźli z trudnego terenu cenne trzy punkty.
