Wisła Kraków - Śląsk Wrocław
W hitowym starciu 7. kolejki Betclic 1. Ligi, w którym zmierzyły się drużyny Wisła Kraków – Śląsk Wrocław, gospodarze odnieśli spektakularne zwycięstwo 5:0. Był to szósty z rzędu wygrany mecz podopiecznych Mariusza Jopa, którzy umocnili się na pozycji lidera. Bohaterem spotkania na wypełnionym po brzegi stadionie im. Henryka Reymana został kapitan „Białej Gwiazdy”, Angel Rodado, autor hat-tricka.
Show Angela Rodado w pierwszej połowie
Mimo że mecz zapowiadany był jako starcie na szczycie, na boisku dominowała tylko jedna drużyna. Wisła już w 2. minucie mogła objąć prowadzenie, ale piłka trafiła w słupek. Co nie udało się wtedy, powiodło się dziesięć minut później. W 12. minucie po znakomitej akcji Jakuba Krzyżanowskiego, piłkę w siatce umieścił Angel Rodado. Zaledwie cztery minuty później kapitan Wisły ponownie pokonał bramkarza gości, tym razem po podaniu od Kacpra Dudy, podwyższając wynik na 2:0. Do przerwy gospodarze w pełni kontrolowali przebieg meczu Wisła Kraków – Śląsk Wrocław.
Dobijanie rywala po przerwie
Druga połowa rozpoczęła się równie źle dla gości. Już w 47. minucie, po rzucie rożnym, bramkę na 3:0 strzałem głową zdobył Wiktor Biedrzycki. Śląsk próbował odpowiedzieć, ale ich ataki były nieskuteczne. Tymczasem Wisła nie zwalniała tempa. W 63. minucie swojego trzeciego gola w tym spotkaniu strzelił Angel Rodado, kompletując hat-tricka po asyście Lelievelda. Hiszpan opuścił boisko w 78. minucie przy owacji na stojąco całego stadionu.
Wisła Kraków – Śląsk Wrocław: Dominacja lidera w liczbach
Wynik spotkania na 5:0 ustalił w 84. minucie rezerwowy Ardit Nikaj, który zdobył swoją debiutancką bramkę w barwach „Białej Gwiazdy”. Zwycięstwo w meczu Wisła Kraków – Śląsk Wrocław oznacza, że Wisła utrzymała status niepokonanej drużyny i z kompletem 18 punktów po sześciu meczach przewodzi w tabeli Betclic 1. Ligi. Imponujący jest również bilans bramkowy zespołu Mariusza Jopa, który zdobył już 28 goli. Liderem klasyfikacji strzelców jest Angel Rodado, który ma na swoim koncie 10 trafień.
