Znakomita forma, jaką Tomas Bobcek prezentuje na początku sezonu, przyciągnęła uwagę zagranicznych klubów. Jak potwierdził prezes Slavii Praga w rozmowie z serwisem „infotbal.cz”, czeski gigant był poważnie zainteresowany sprowadzeniem Słowaka. Temat transferu został jednak błyskawicznie zamknięty po tym, jak Lechia Gdańsk przedstawiła swoje oczekiwania finansowe, które okazały się zaporowe nawet dla tak zamożnego klubu.
Slavia Praga potwierdza i rezygnuje
Wcześniejsze doniesienia medialne znalazły swoje oficjalne potwierdzenie. Prezes Slavii Praga przyznał, że klub był zainteresowany pozyskaniem napastnika Lechii Gdańsk. Mimo wielkich możliwości finansowych Czesi zostali zmuszeni do rezygnacji ze starań, a Tomas Bobcek nie trafił do czeskiego klubu. Powodem była astronomiczna kwota, jakiej zażądała Lechia. Klub z Gdańska oczekuje za swojego zawodnika 12,5 miliona euro podstawy, a kwota ta z bonusami może wzrosnąć aż do 15 milionów euro. Taka wycena skutecznie zniechęciła władze Slavii.
Znakomita forma Tomasa Bobcka w słabej Lechii
Zainteresowanie tak silnego klubu nie jest dziełem przypadku. Tomas Bobcek jest jedną z najjaśniejszych postaci PKO BP Ekstraklasy na początku obecnego sezonu. W sześciu rozegranych kolejkach słowacki napastnik zdobył już pięć bramek i zanotował jedną asystę. Jego świetna gra jest jednym z niewielu pozytywów w zespole Lechii, który po zniwelowaniu ujemnych punktów wciąż ma na koncie zero „oczek” i zamyka ligową tabelę, tracąc pięć punktów do bezpiecznej strefy.
Ogromna różnica w wycenach
Kwota, jakiej Lechia Gdańsk oczekuje za swojego najlepszego strzelca, stoi w ogromnym kontraście do jego rynkowej wartości. Prestiżowy serwis „Transfermarkt” wycenia 23-letniego Słowaka na zaledwie 750 tysięcy euro. Dwudziestokrotnie wyższa cena podyktowana przez polski klub pokazuje, jak bardzo władze Lechii cenią swojego zawodnika i że nie zamierzają go oddawać, zwłaszcza w obliczu trudnej walki o utrzymanie. Pozostaje pytanie, czy znajdzie się klub, który uzna, że Tomas Bobcek jest wart tej ceny.
Zobacz także:
- Konflikt zażegnany, ale co dalej? Trener Slavii Praga publicznie o transferze Brunesa
- Oficjalnie: Patryk Czubak na stałe trenerem Widzewa! Koniec ery „strażaka”
- Koniec sagi! Jakub Kiwior leci do Porto sfinalizować transfer
- Legenda żegna się z Realem! Lucas Vazquez zagra w Bayerze Leverkusen
