Nicolas Jackson
Mistrzowie Niemiec są bliscy sfinalizowania nowego wzmocnienia w ataku. Jak informuje Sky Germany, do Bayernu Monachium ma wkrótce dołączyć Nicolas Jackson z Chelsea. Reprezentant Senegalu nie jest zadowolony ze swojej pozycji w Londynie i jest zdeterminowany na transfer, a rozmowy w sprawie wypożyczenia są już na zaawansowanym etapie.
Trudna sytuacja w Chelsea. Dlaczego Nicolas Jackson chce odejść?
Reprezentant Senegalu znalazł się w bardzo trudnej sytuacji na Stamford Bridge. Po letnich transferach do klubu, w hierarchii napastników wyprzedzili go nowo sprowadzeni João Pedro i Liam Delap, czyniąc go dopiero trzecim wyborem. Taka rola nie satysfakcjonuje 24-latka, który w poprzednim sezonie, gdy grał regularnie, zdobył 13 bramek i zanotował sześć asyst. W związku z tym zaczął aktywnie poszukiwać nowego pracodawcy, a sam Nicolas Jackson pragnie dołączyć do Bayernu.
Zaawansowane negocjacje z Bayernem
Z pomocną dłonią wyszedł Bayern Monachium, który poszukuje konkurenta i zmiennika dla Harry’ego Kane’a. Według doniesień, negocjacje między klubami są już bardzo zaawansowane, a strony są bliskie osiągnięcia porozumienia. Transfer ma odbyć się na zasadzie rocznego wypożyczenia. Na ten moment nie wiadomo, czy umowa będzie zawierała opcję lub obowiązek wykupu. Kluczowy jest fakt, że „Die Roten” zgodzili się na pokrycie całej, wysokiej pensji senegalskiego napastnika.
Rola w nowym zespole
Dla Bayernu sprowadzenie gracza, jakim jest Nicolas Jackson, to idealne rozwiązanie. Klub zyskuje wysokiej klasy zmiennika dla swojej największej gwiazdy, nie ponosząc na razie kosztów transferu definitywnego. Dla samego zawodnika to szansa na regularniejszą grę w czołowym europejskim klubie i walkę o najwyższe cele. Biorąc pod uwagę determinację wszystkich stron, finalizacja tego ruchu wydaje się już tylko kwestią czasu.
Zobacz także:
- „Twierdza Gdynia” kontra lider. Arka podejmuje rewelacyjną Wisłę Płock!
- Walka o przełamanie na Śląsku! GKS Katowice podejmuje Radomiaka Radom
- Starcie na dwóch biegunach tabeli. Miedź Legnica podejmuje rozpędzoną Wisłę
- Wielki Milan pod presją! Czas na przełamanie w meczu z Lecce
