Genk - Lech Poznań
W rewanżowym spotkaniu eliminacji Ligi Europy Genk – Lech Poznań, polski zespół odniósł honorowe zwycięstwo 2:1. Mimo wygranej, „Kolejorz” odpadł z rywalizacji z powodu druzgocącej porażki 1:5 w pierwszym meczu. Wygrana w Belgii to jednak cenne zwycięstwo na otarcie łez i dobry prognostyk przed grą w fazie grupowej Ligi Konferencji Europy.
Wyrównana pierwsza połowa i gol do szatni
Mimo że losy awansu były praktycznie przesądzone, obie drużyny stworzyły ciekawe widowisko w pierwszej połowie. Jako pierwsi na prowadzenie wyszli gospodarze – w 31. minucie do siatki trafił Junya Ito. Lech nie zamierzał się jednak poddawać i walczył o wyrównanie. Udało się to tuż przed przerwą, w 43. minucie, kiedy to Kornel Lisman popisał się fantastycznym strzałem z bardzo ostrego kąta, doprowadzając do remisu 1:1.
Zwycięski gol i obrona wyniku. Dobra druga połowa Lecha
Po przerwie „Kolejorz” poszedł za ciosem. W 56. minucie wprowadzony z ławki rezerwowych Leo Bengtsson pięknym uderzeniem z rzutu wolnego dał Lechowi prowadzenie. Od tego momentu Genk ruszył do bardziej zdecydowanych ataków, próbując doprowadzić do wyrównania. Gospodarze stworzyli sobie kilka groźnych sytuacji, ale znakomicie w bramce Lecha spisywał się Bartosz Mrozek, który kilkukrotnie ratował zespół przed utratą gola. Ostatecznie wynik nie uległ już zmianie.
Podsumowanie dwumeczu Genk – Lech Poznań
Mimo zwycięstwa 2:1, Lech Poznań przegrał dwumecz z belgijskim rywalem łącznym wynikiem 3:6 i pożegnał się z marzeniami o Lidze Europy. Honorowa wygrana na trudnym terenie w Belgii jest jednak cennym zwycięstwem na otarcie łez po blamażu w pierwszym spotkaniu. Postawa drużyny w rewanżu to pozytywny sygnał przed zbliżającymi się wyzwaniami w fazie grupowej Ligi Konferencji Europy. Mecz Genk – Lech Poznań pokazał, że „Kolejorz” potrafi walczyć do końca.
Zobacz także:
- Hit wewnątrz Premier League? Aston Villa chce gwiazdę West Hamu!
- Widzew walczy o hit transferowy! Czas na kluczową decyzję w sprawie Soumano
- Pogoń nie zwalnia tempa! Po Greenwoodzie, na celowniku król strzelców z Danii
- Ratunek dla Gieksy? Eman Marković przechodzi testy medyczne w Katowicach!
