Jonatan Brunes
Saga transferowa z udziałem gwiazdy Rakowa Częstochowa wkracza w decydującą fazę. Jak informuje Tomasz Włodarczyk, Jonatan Brunes jest zdeterminowany, by jeszcze w tym okienku przenieść się do Slavii Praga. Czeski klub złożył ofertę w wysokości 6 milionów euro, ale Raków wstrzymuje transfer. Sytuację zaognia fakt, że zdaniem napastnika, klub łamie daną mu wcześniej obietnicę.
Raków nie dotrzymuje słowa? Jonatan Brunes czuje się oszukany
Według najnowszych doniesień, w relacjach na linii klub-zawodnik pojawił się poważny zgrzyt. Jonatan Brunes ma być niezadowolony z postawy władz Rakowa, ponieważ czuje się oszukany. Napastnik miał otrzymać obietnicę, że zostanie sprzedany, jeśli wpłynie za niego oferta w wysokości co najmniej pięciu milionów euro. Slavia Praga zaoferowała sześć milionów, a mimo to „Medaliki” wciąż nie dały „zielonego światła” na transfer. To powoduje frustrację u zawodnika, który jest zdecydowany na przenosiny do Czech.
Rekordowa oferta i warunek Rakowa
Propozycja Slavii Praga jest niezwykle atrakcyjna. Sześć milionów euro to kwota, która uczyniłaby ten transfer drugą największą sprzedażą w historii Rakowa Częstochowa. Mimo to, wicemistrzowie Polski wstrzymują transakcję. Powodem ma być chęć zabezpieczenia pozycji napastnika. Raków zgodzi się na sprzedaż Norwega dopiero w momencie, gdy uda im się sprowadzić w jego miejsce nowego, jakościowego snajpera.
Burzliwy okres w Częstochowie
Sytuacja, w jakiej znalazł się Jonatan Brunes, jest bardzo skomplikowana. Po udanym wypożyczeniu klub zainwestował w niego 2 miliony euro, a on niemal od razu zasygnalizował chęć odejścia. Doprowadziło to do konfliktu z trenerem Markiem Papszunem i tymczasowego odsunięcia od drużyny. Mimo że Norweg wrócił do kadry meczowej, temat jego transferu jest wciąż żywy. Najbliższe dni pokażą, czy Raków zdąży znaleźć następcę i czy ostatecznie dojdzie do tego głośnego transferu.
Zobacz także:
- Rekord Premier League pobity! Alexander Isak nowym napastnikiem Liverpoolu
- Sensacja na San Siro! Inter pokonany przez Udinese, Polacy w rolach głównych
- Nowa Pogoń pokazała siłę! Gol Grosickiego i asysta Greenwooda w wygranym hicie!
- Twierdza Kraków niezdobyta! Cracovia po raz piąty z rzędu pokonuje Legię u siebie!
