Skip to content
Głos z Trybuny

Opinie o piłce w Polsce i na świecie

  • ROZGRYWKI
    • EKSTRAKLASA
    • NIŻSZE LIGI I PUCHAR POLSKI
    • LIGI ZAGRANICZNE
      • Premier League
      • La Liga
      • Serie A
      • Bundesliga
      • Inne ligi
    • PUCHARY EUROPEJSKIE
      • Liga Mistrzów
      • Liga Europy
      • Liga Konferencji
    • Puchary Krajowe
      • Coppa Italia
      • EFL Cup
    • REPREZENTACJA
  • ELIMINACJE MŚ 2026
  • SERIE AUTORSKIE
    • Głos Spod Zegara
  • STREFA KIBICA (Publicystyka)
  • Inne
    • Złota Piłka
  • Polityka Prywatności
  • Kontakt
  • Redakcja
  • Home
  • LIGI ZAGRANICZNE
  • La Liga
  • 92:48 – Moment, który zdefiniował dekadę. Historia obsesji zwanej „La Decima”
  • La Liga
  • STREFA KIBICA (Publicystyka)

92:48 – Moment, który zdefiniował dekadę. Historia obsesji zwanej „La Decima”

K. 8 września, 2025
La Decima

La Decima

La Decima, obsesja kibiców, piłkarzy i każdej osoby związanej z Realem Madryt. To był moment, który przeszedł do wiecznej historii futbolu. Zegar na stadionie w Lizbonie wskazywał 92 minuty i 48 sekund, gdy Sergio Ramos wzbił się w powietrze i strzałem głową uratował Real Madryt przed porażką, doprowadzając do dogrywki w finale Ligi Mistrzów. Ten jeden gol był zwieńczeniem dwunastoletniej, pełnej frustracji i niemal obsesyjnej pogoni za dziesiątym Pucharem Europy. Tego wieczoru narodziła się legenda, a upragniona La Decima w najbardziej dramatycznych okolicznościach wylądowała w rękach „Królewskich”.

Dwanaście lat posuchy i presja drugich Galacticos

Aby zrozumieć wagę tamtego zwycięstwa, trzeba cofnąć się w czasie. Po ostatnim triumfie w 2002 roku, z legendarnym wolejem Zinedine’a Zidane’a, dla Realu Madryt nastały chude lata w Europie. Przez sześć kolejnych sezonów klub kompromitował się, odpadając z Ligi Mistrzów już w 1/8 finału. W 2009 roku powrócił prezydent Florentino Perez, rozpoczynając erę drugich „Galacticos”. Na Santiago Bernabeu za setki milionów euro trafili Cristiano Ronaldo, Kaka, Karim Benzema i Xabi Alonso. Celem był nie tylko powrót na krajowy tron, ale przede wszystkim odzyskanie dominacji w Europie i upragniona La Decima.

Mimo ogromnych inwestycji, Puchar Europy wciąż pozostawał nieuchwytny. Jose Mourinho zdołał zdetronizować Barcelonę w Hiszpanii, ale w Lidze Mistrzów jego zespół trzykrotnie zatrzymywał się na etapie półfinału. Presja rosła z każdym rokiem, a obsesja na punkcie dziesiątego tytułu stawała się niemal nieznośna. W 2013 roku do klubu przybył Carlo Ancelotti, specjalista od wygrywania Ligi Mistrzów, a wraz z nim kolejne gwiazdy, na czele z Garethem Bale’em. To miał być ten sezon.

Droga do Lizbony: blaski i cienie sezonu Ancelottiego

Sezon 2013/14 był pełen wzlotów i upadków. Real, z fenomenalnym trio „BBC” (Bale, Benzema, Cristiano) w ataku, grał porywającą piłkę. W Pucharze Króla pokonali Barcelonę, a w półfinale Ligi Mistrzów rozbili w dwumeczu wielki Bayern Monachium Pepa Guardioli aż 5:0. Mimo to, w lidze na finiszu sezonu „Królewscy” zaliczyli bolesną wpadkę, oddając tytuł mistrzowski w ręce swojego lokalnego rywala – Atlético Madryt. I to właśnie z zespołem Diego Simeone, świeżo upieczonym mistrzem Hiszpanii, mieli zmierzyć się w finale w Lizbonie. Stawka była podwójna – nie tylko walka o trofeum, ale i o honor w derbach Madrytu. Presja, by w końcu zdobyć La Decima, była ogromna.

Finał w Lizbonie i koszmar Casillasa

Finał od początku nie układał się po myśli Realu. Osłabieni brakiem zawieszonego Xabiego Alonso i z kilkoma kluczowymi graczami walczącymi z urazami, „Królewscy” nie potrafili sforsować żelaznej defensywy Atlético. W 37. minucie koszmarny błąd popełnił Iker Casillas. Legendarny bramkarz źle ocenił lot piłki i pozwolił, by Diego Godin strzałem głową dał prowadzenie „Rojiblancos”. Przez resztę meczu Real bił głową w mur. Atlético, wierne swojemu stylowi, broniło się całym zespołem i wydawało się, że nic nie jest w stanie odebrać im historycznego triumfu. Minuty mijały, a marzenia o La Decima znów rozpływały się w powietrzu.

92:48. Jeden strzał głową, który zmienił historię

Gdy sędzia doliczył czas gry, Atlético było o krok od nieba. I wtedy nadszedł ten moment. W trzeciej minucie doliczonego czasu, przy ostatnim rzucie rożnym, Luka Modrić posłał idealną piłkę w pole karne. Najwyżej w powietrze wzbił się Sergio Ramos i potężnym, precyzyjnym strzałem głową pokonał Thibaut Courtois. Stadion eksplodował. To był gol, który nie tylko uratował Real przed porażką, ale kompletnie złamał ducha walki w zawodnikach Atlético. W dogrywce istniała już tylko jedna drużyna. „Białe tsunami”, jak określono ich grę, zmiotło rywali. Gole Garetha Bale’a, Marcelo i Cristiano Ronaldo ustaliły wynik na 4:1 i przypieczętowały to, na co cały Madryt czekał przez 12 lat. Upragniona La Decima stała się faktem.

SPRAWDŹ TAKŻE:

  • Narodziny gwiazdy! Kim jest Rio Ngumoha, 16-letni bohater Liverpoolu?
  • Historyczny triumf! Cztery polskie drużyny w Europie i gigantyczna szansa w rankingu UEFA!
  • Kim jest człowiek, który chce kupić Śląsk? Mariusz Iwański przerywa milczenie!
  • Kulisy rewolucji w Widzewie. Mindaugas Nikolicius szczerze o transferach, błędach i wielkiej wizji

SPRAWDŹ NASZ PROFIL NA FACEBOOKU

Post navigation

Previous „Horror, a nie dramat”. Historia największego cudu w dziejach Ligi Mistrzów
Next Najpiękniejszy turniej naszego pokolenia. Wspomnienie polskiego snu na Euro 2016

Powiązane wpisy

  • Calderon grzmi po El Clasico: „Zachowanie Viniciusa nieakceptowalne!” Chwali Polaków
  • Burza przed El Clasico! Lamine Yamal oskarżył Real o kradzież. Będzie „rozmowa wychowawcza”
  • „Horror, a nie dramat”. Historia największego cudu w dziejach Ligi Mistrzów
  • Željko Sopić ma nowy klub! Poprowadzi zespół w walce o utrzymanie
  • Kibice Romy uderzają w Polaka. Nicola Zalewski nazwany „szpiegiem”!

Dołącz do Redakcji Głos z Trybuny!

Pasjonujesz się piłką nożną? Masz swoje przemyślenia i chcesz się nimi podzielić z szerszą, zaangażowaną publicznością? Nasz portal stale się rozwija i poszukuje nowych, kreatywnych autorów!

Nie szukamy osób "na etat". Nie ma minimalnego limitu treści – piszesz tyle, ile chcesz i na tematy, w których czujesz się najlepiej. To idealna okazja, aby budować swoje portfolio, zdobywać doświadczenie i stać się częścią rosnącego projektu sportowego. Działalność ma charakter niekomercyjny.

Jesteś zainteresowany/a? Napisz do nas!

Kontakt: glostrybuny@gmail.com lub wyślij wiadomość prywatną na naszym profilu na Facebooku.

Czytaj więcej

Luciano Spalletti nowym trenerem Juventusu! Fabrizio Romano dał „here we go” Luciano Spalletti
  • Serie A

Luciano Spalletti nowym trenerem Juventusu! Fabrizio Romano dał „here we go”

30 października, 2025
Željko Sopić ma nowy klub! Poprowadzi zespół w walce o utrzymanie Željko Sopić
  • Inne ligi
  • STREFA KIBICA (Publicystyka)

Željko Sopić ma nowy klub! Poprowadzi zespół w walce o utrzymanie

30 października, 2025
Dramat w Pucharze Polski! Marcel Krajewski zniesiony na noszach Marcel Krajewski
  • EKSTRAKLASA

Dramat w Pucharze Polski! Marcel Krajewski zniesiony na noszach

30 października, 2025
Kibice Romy uderzają w Polaka. Nicola Zalewski nazwany „szpiegiem”! Nicola Zalewski
  • Serie A
  • STREFA KIBICA (Publicystyka)

Kibice Romy uderzają w Polaka. Nicola Zalewski nazwany „szpiegiem”!

30 października, 2025
Copyright © All rights reserved. | DarkNews by AF themes.