Oskar Pietuszewski
Jagiellonia Białystok ma w swoich szeregach prawdziwy diament. 17-letni skrzydłowy, Oskar Pietuszewski, po świetnych występach w klubie i kadrze młodzieżowej, przyciągnął uwagę europejskich gigantów. Jak ujawnił dziennikarz Piotr Wołosik w programie „Ofensywni”, tego lata o Polaka zabiegała między innymi Chelsea. Mimo „lawiny ofert”, Jagiellonia kategorycznie odrzuciła możliwość sprzedaży swojej młodej gwiazdy.
„Potężny popyt” i oferta z Chelsea. Oskar Pietuszewski rozchwytywany
Oskar Pietuszewski to jedno z najgorętszych nazwisk na polskim rynku. 17-latek, który przebojem wdarł się do składu mistrza Polski, wzbudził ogromne zainteresowanie w całej Europie. Według Piotra Wołosika, popyt na młodego gracza był potężny. „Na Oskara był potężny popyt, to była lawina ofert z różnych klubów europejskich. Żeby zobrazować, jaki to był kaliber, to na przykład Chelsea” – powiedział dziennikarz. Mimo zainteresowania ze strony tak wielkiego klubu, Jagiellonia, za sprawą dyrektora sportowego Łukasza Masłowskiego, „zdusiła wszystkie oferty w zarodku”.
Plan Jagiellonii. Kiedy Oskar Pietuszewski może odejść?
Klub z Podlasia ma jasny i klarowny plan na przyszłość swojego wychowanka. W tym momencie zawodnik nie jest na sprzedaż, a jego rozwój ma przebiegać w Białymstoku. Jagiellonia jest jednak otwarta na rozmowy w przyszłości. „Nie ma co startować po Pietuszewskiego w tym momencie, bo nie jest na sprzedaż. Jeśli ktoś ma fajną ofertę, zapraszamy w przyszłym roku latem” – dodał Wołosik. To pokazuje, że transfer, którego bohaterem będzie Oskar Pietuszewski, jest możliwy, ale najwcześniej po zakończeniu obecnego sezonu.
Cena zaporowa: 10 milionów euro
Dziennikarz zaznaczył, że istnieje jeden scenariusz, w którym Oskar Pietuszewski mógłby odejść już zimą. Wymagałoby to jednak spełnienia kilku warunków jednocześnie. „Sprzedaż zimą to musiałby być taki splot okoliczności sprzyjających. Oferta sięgająca 10 milionów euro, zgoda klubu, chęć wyjazdu Oskara. Wtedy Jagiellonii trudno byłoby tę ofertę zimą odrzucić, ale nie zanosi się na to” – wytłumaczył Wołosik. Na ten moment wszystko wskazuje na to, że utalentowany skrzydłowy co najmniej do końca sezonu będzie zachwycał kibiców na boiskach Ekstraklasy.
SPRAWDŹ TAKŻE:
- Kulisy niedoszłego hitu! Gabriel Martinelli powiedział „nie” Bayernowi
- Kulisy hitowej wymiany, która wstrząsnęłaby Premier League! Guardiola powiedział „nie”
- Koniec sagi transferowej. Artur Płatek zdradza, jak zachowuje się Jonatan Brunes
- Saudyjczycy chcą wielki talent Barcelony! Marc Bernal na liście życzeń Al-Nassr
