Peter Moore
W głośnym wywiadzie dla Przeglądu Sportowego Onet, Peter Moore, były prezes Liverpoolu i nowy inwestor Wisły Kraków, ujawnił kulisy swojej decyzji o zaangażowaniu się w klub z Reymonta. Biznesmen nie ukrywa, że kluczową postacią, która przekonała go do tego projektu, jest większościowy właściciel „Białej Gwiazdy”, Jarosław Królewski.
„Angażujesz się w sprawy ludzi, w których wierzysz”
To właśnie wiara w wizję i działania prezesa Wisły była fundamentem decyzji Brytyjczyka. W rozmowie z Przeglądem Sportowym Onet, Peter Moore podkreślił, że wspólne korzenie w branży technologicznej pozwoliły mu natychmiast znaleźć „dobre flow” z Królewskim. Były prezes Liverpoolu był pod ogromnym wrażeniem historii krakowskiego klubu, jego walki z przeciwnościami losu oraz tego, co w krótkim czasie udało się osiągnąć Królewskiemu.
„Ta historia przypominała mi wiele innych klubów piłkarskich, nawet Liverpool. Prowadzenie klubów to huśtawka nastrojów. Bywają okresy, gdy wszystko idzie w złą stronę” – przyznał Peter Moore, pokazując swoje zrozumienie dla wyzwań, przed jakimi stawała Wisła.
Wiara w awans i fascynacja technologią
Inwestycja w pierwszoligowy klub to również wyraz głębokiej wiary w sportowy sukces. „Uwierzyłem, że w tym roku awansujemy do Ekstraklasy i… no cóż, stąd to wszystko” – zadeklarował Moore. Jego relacja z Królewskim wykracza jednak poza sam futbol. Biznesmen nie ukrywa fascynacji właścicielem Wisły i jego firmą Synerise, która jest pionierem w dziedzinie sztucznej inteligencji. Jak sam przyznaje, dzięki tej współpracy uczy się nie tylko o piłce, ale i o samej technologii.
Aktywny inwestor blisko klubu
Zaangażowanie, jakie pokazuje Peter Moore, nie jest tylko pustą deklaracją. Biznesmen niedawno gościł w Polsce, gdzie spotkał się ze studentami i kibicami na Uniwersytecie Jagiellońskim. Był również obecny na trybunach podczas ostatniego meczu z Odrą Opole (2:2). Jego aktywne uczestnictwo w życiu klubu i publiczne wsparcie dla wizji Jarosława Królewskiego to jasny sygnał, że decyzja, którą podjął Peter Moore, jest początkiem nowego, ekscytującego rozdziału w historii Wisły Kraków.
SPRAWDŹ TAKŻE:
- Juventus może stracić swój diament. Kenan Yildiz na celowniku europejskich potęg
- Carlo Ancelotti stawia sprawę jasno. Zdradził, kiedy Neymar wróci do reprezentacji Brazylii
- Koniec bezrobocia? Bartosz Bereszyński o krok od transferu do Palermo
- Chelsea szykuje hit transferowy! Mike Maignan może trafić do Londynu za darmo
