Noussair Mazraoui
Manchester United w niedzielę poniósł bolesną porażkę 0:3 w derbowym starciu z Manchesterem City, notując tym samym najgorszy start sezonu od ponad 30 lat. Po meczu w bardzo szczerych i krytycznych słowach na temat gry zespołu wypowiedział się obrońca „Czerwonych Diabłów”, Noussair Mazraoui.
Brutalna samokrytyka i słowa do kibiców
Marokański defensor nie szukał wymówek i w rozmowie z mediami wziął na siebie odpowiedzialność za słaby występ. W jego słowach wybrzmiewała ogromna frustracja i rozczarowanie postawą całego zespołu, a także poczucie wstydu przed fanami zgromadzonymi na Old Trafford. Postawa, jaką zaprezentował Noussair Mazraoui, pokazuje, jak ciężka atmosfera panuje w szatni United.
„Czuję się źle. Jestem rozczarowany sobą, moim zespołem, jestem rozczarowany z powodu kibiców, którym nie byliśmy w stanie dostarczyć odpowiedniego występu” – powiedział Noussair Mazraoui, cytowany przez portal „DevilPage”.
„Nie byliśmy wystarczająco dobrzy”
Obrońca podkreślił, że o ile po niektórych porażkach można doszukiwać się pozytywów, tak w przypadku niedzielnego meczu było zupełnie inaczej. Jego zdaniem drużynie zabrakło odpowiedniej jakości, by nawiązać walkę z lokalnym rywalem. To brutalnie szczera ocena, która pokazuje skalę problemu, z jakim zmaga się obecnie zespół Rubena Amorima.
„Jeśli przegrywasz i grasz dobrze, masz okazje tak jak w poprzednich meczach, to można wyciągnąć pewne pozytywy. Dziś nie byliśmy wystarczająco dobrzy” – dodał Noussair Mazraoui.
Najgorszy start od 30 lat i trudne wyzwanie
Porażka w derbach jest dla Manchesteru United niezwykle bolesna nie tylko ze względów prestiżowych, ale również historycznych. To najgorszy początek sezonu w wykonaniu „Czerwonych Diabłów” od ponad trzech dekad. Szansę na rehabilitację drużyna będzie miała już w najbliższą sobotę, jednak zadanie nie będzie łatwe. Na Old Trafford przyjedzie bowiem rozpędzona Chelsea. Słowa, które wypowiedział Noussair Mazraoui, świadczą o pełnej świadomości kryzysu, w jakim znalazł się klub.
SPRAWDŹ TAKŻE:
- Kapitalna Barcelona rozbija Valencię! Dublet Roberta Lewandowskiego po wejściu z ławki
- 40-letni Luka Modrić bohaterem! AC Milan skromnie pokonuje Bolognę
- Arsenal szykuje prawdziwą bombę! Frenkie de Jong na celowniku Kanonierów
- Peter Moore szczerze o Wiśle Kraków. „Wierzę w to, co robi Jarosław Królewski”
