Enzo Fernandez
Real Madryt nieustannie planuje kolejne wzmocnienia, a na celowniku „Królewskich” od dłuższego czasu znajduje się gwiazdor Chelsea, Enzo Fernandez. Jak donosi serwis „Defensa Central”, nieoczekiwana okazja na przeprowadzenie transferu może pojawić się w związku z potencjalnymi sankcjami dla londyńskiego klubu. Hiszpanie zamierzają bacznie obserwować sytuację.
Problemy Chelsea szansą dla Realu
Kluczem do całej operacji mogą być problemy prawne „The Blues”. Chelsea grożą poważne kary ze strony Premier League, takie jak grzywny, zakaz transferowy, a nawet odjęcie punktów. Powodem są nieprawidłowości dotyczące działalności agentów i inwestycji osób trzecich. Według „Defensa Central”, ewentualne sankcje mogą zmusić londyńczyków do sprzedaży jednej ze swoich największych gwiazd, aby zbilansować finanse. To otwiera drogę Realowi do pozyskania gracza, jakim jest Enzo Fernandez.
Xabi Alonso chce wzmocnić środek pola
Zainteresowanie Realu Madryt nie jest przypadkowe. Nowy trener „Królewskich”, Xabi Alonso, widzi potrzebę wzmocnienia drugiej linii i wprowadzenia większej równowagi między defensywą a ofensywą. Hiszpański szkoleniowiec miał poprosić władze klubu o sprowadzenie zawodnika, który natychmiast podniósłby jakość drużyny. Na liście życzeń od dawna znajduje się Enzo Fernandez, a obecna sytuacja w Londynie sprawia, że jego transfer staje się bardziej realny niż kiedykolwiek.
Mistrz świata idealnym kandydatem
Enzo Fernandez to mistrz świata z 2022 roku i jeden z najbardziej obiecujących pomocników na świecie. Do Chelsea trafił na początku 2023 roku z Benfiki za ponad 120 milionów euro, stając się jednym z najdroższych piłkarzy w historii klubu. W barwach „Niebieskich” 24-letni Argentyńczyk rozegrał 119 spotkań, w których zdobył 18 bramek i zanotował 24 asysty. Jego sprowadzenie byłoby dla Realu Madryt ogromnym wzmocnieniem na lata, a przyszłość Enzo Fernandeza może nieoczekiwanie stać się jednym z najgorętszych tematów nadchodzących okienek transferowych.
SPRAWDŹ TAKŻE:
- Kolejny diament opuści La Masię? Marc Bernal na celowniku gigantów z Premier League
- Kibice Widzewa Łódź oczekują więcej. Mariusz Fornalczyk w ogniu krytyki
- Nicola Zalewski o udanym wejściu do Atalanty. „Tego potrzebowałem”
- Rafał Wolski ma dość. „Trudno udawać, że nic się nie stało”
