zakaz transferowy Lechii Gdańsk
Nałożony przez PZPN zakaz transferowy Lechii Gdańsk został skrócony – taką decyzję podjął Trybunał Arbitrażowy ds. Sportu przy Polskim Komitecie Olimpijskim. To częściowy sukces gdańskiego klubu, który wciąż nie zgadza się z utrzymaną w mocy karą odjęcia pięciu punktów i zapowiada dalszą walkę prawną o pełne uniewinnienie.
Decyzja Trybunału: Koniec zakazu, punkty odjęte
W środę, 17 września, Trybunał Arbitrażowy przy PKOl ogłosił wyrok w sprawie skargi Lechii Gdańsk na decyzje Komisji Odwoławczej ds. Licencji Klubowych PZPN. Zgodnie z orzeczeniem, sankcja w postaci zakazu transferów została skrócona i jej obowiązywanie zakończyło się z dniem wydania wyroku. Oznacza to, że Lechia będzie mogła rejestrować nowych zawodników w najbliższym oknie transferowym. Niestety dla klubu, w pozostałym zakresie skarga została oddalona – Trybunał utrzymał w mocy karę odjęcia pięciu punktów w bieżącym sezonie rozgrywkowym.
Lechia nie składa broni. „Nie zaakceptujemy dyskryminacji”
Władze gdańskiego klubu z ulgą przyjęły decyzję o zniesieniu ograniczeń transferowych, ale jednocześnie wyraziły stanowczy sprzeciw wobec utrzymania kary punktowej. W oficjalnym komunikacie Lechia określiła tę część decyzji jako „błędną”, zwłaszcza w świetle ustnych motywów przedstawionych przez Trybunał. Klub zapowiedział, że „nigdy nie zaakceptuje żadnej formy dyskryminacji ani arbitralności” i będzie bronił swoich praw wszelkimi dostępnymi środkami prawnymi. To sugeruje, że batalia o odjęte punkty jeszcze się nie zakończyła.
Co oznacza zniesiony zakaz transferowy Lechii Gdańsk?
Choć zakaz transferowy Lechii Gdańsk to już przeszłość, klub wciąż musi mierzyć się z poważnymi konsekwencjami sportowymi. Możliwość wzmocnienia drużyny zimą to kluczowa wiadomość dla sztabu szkoleniowego w kontekście walki o ligowe cele. Z drugiej strony, start sezonu z pięcioma ujemnymi punktami to ogromne utrudnienie. Werdykt Trybunału jest więc dla Lechii słodko-gorzki – odzyskano możliwość budowania zespołu, ale walka o sprawiedliwość i odzyskanie punktów będzie toczyć się dalej.
SPRAWDŹ TAKŻE:
- Koniec sagi transferowej. Henning Berg: „Mariusz Stępiński chce zostać i zostanie”
- Cholo znów nie wytrzymał! Diego Simeone z czerwoną kartką po starciu z kibicem
- Chelsea stawia sprawę jasno. Reece James nie jest na sprzedaż
- Tottenham myśli o wzmocnieniach. Lamine Camara na radarze londyńskiego klubu
