Sam Beukema
Sam Beukema, czołowy obrońca SSC Napoli, znalazł się na radarze Liverpoolu – informuje brytyjski portal „TEAMtalk”. Mistrzowie Anglii po nieudanych negocjacjach w sprawie Marca Guehiego wciąż szukają wzmocnień w defensywie, a Holender jest postrzegany jako idealna alternatywa i cel na zimowe okno transferowe.
Fiasko rozmów z Crystal Palace i potrzeba wzmocnień
Liverpool ma za sobą niezwykle aktywne lato, podczas którego klub skoncentrował się głównie na wzmocnieniu siły ofensywnej, sprowadzając takich graczy jak Florian Wirtz czy Alexander Isak. Mniej udało się zdziałać w kwestii defensywy. Głównym celem był kapitan Crystal Palace, Marc Guehi, ale zaawansowane rozmowy zakończyły się fiaskiem. To pozostawiło pewne braki w kadrze Arne Slota, dlatego zimą klub ponownie ruszy na zakupy, a alternatywą jest Sam Beukema.
Kim jest Sam Beukema? Holenderska skała z Serie A
26-letni Holender to postać doskonale znana menedżerowi Liverpoolu. Arne Slot próbował go sprowadzić do Feyenoordu w 2021 roku, jednak wówczas zawodnik wybrał AZ Alkmaar. Od tego czasu jego kariera nabrała tempa – po świetnym okresie w Bolonii, latem tego roku trafił do mistrza Włoch, Napoli, za 31 milionów euro. Skauci „The Reds” bacznie monitorują jego występy w Serie A, gdzie uchodzi za jednego z czołowych obrońców. Dlatego Sam Beukema jest tak ceniony na rynku.
Długoterminowy następca Konaté
Zainteresowanie Liverpoolu jest również podyktowane planowaniem długoterminowym. Władze klubu dostrzegają w Samie Beukemie idealnego następcę Ibrahimy Konaté, który najprawdopodobniej opuści Anfield po zakończeniu sezonu. Sprowadzenie Holendra nie będzie jednak tanie – „The Reds” musieliby przygotować ofertę znacznie przewyższającą 31 milionów euro, które niedawno zapłaciło za niego Napoli. Czas pokaże, czy Sam Beukema ostatecznie trafi na Anfield, ale jego transfer wydaje się w pełni uzasadniony sportowo.
SPRAWDŹ TAKŻE:
- Częściowy sukces Lechii Gdańsk. Zakaz transferowy skrócony, ale ujemne punkty zostają
- Koniec sagi transferowej. Henning Berg: „Mariusz Stępiński chce zostać i zostanie”
- Cholo znów nie wytrzymał! Diego Simeone z czerwoną kartką po starciu z kibicem
- Chelsea stawia sprawę jasno. Reece James nie jest na sprzedaż
