Arsenal - Manchester City
Niedzielny hit Premier League, Arsenal – Manchester City, zakończył się dramatycznym remisem 1:1. Goście prowadzili od początku spotkania po golu Erlinga Haalanda, ale „Kanonierzy” zdołali wyrównać w doliczonym czasie gry dzięki trafieniu rezerwowego Gabriela Martinellego. Podział punktów w tym starciu gigantów po niezwykle emocjonującej końcówce.
Szybki cios City i dominacja Arsenalu
Spotkanie rozpoczęło się idealnie dla gości. Już w 9. minucie po szybkim kontrataku na listę strzelców wpisał się Erling Haaland, dając Manchesterowi City prowadzenie.
Po stracie gola Arsenal przejął jednak całkowitą kontrolę nad meczem. Gospodarze zdominowali posiadanie piłki i stworzyli sobie mnóstwo sytuacji, zwłaszcza ze stałych fragmentów gry, ale przez długi czas razili ogromną nieskutecznością. Spotkanie Arsenal – Manchester City było pokazem siły ofensywnej gospodarzy, ale i braku precyzji.
Zbawienne wejście Martinellego
Kiedy wydawało się, że „Obywatele” dowiozą cenne zwycięstwo do końca, Mikel Arteta postawił wszystko na jedną kartę, wprowadzając na boisko kolejnych ofensywnych graczy. Kluczowe okazało się wejście Gabriela Martinellego w 80. minucie. To właśnie Brazylijczyk w 93. minucie znalazł się w odpowiednim miejscu i czasie, wykorzystując zamieszanie w polu karnym i precyzyjnym strzałem doprowadził do wyrównania, wywołując eksplozję radości na Emirates Stadium.
Sprawiedliwy podział punktów w meczu Arsenal – Manchester City
W całym meczu Arsenal – Manchester City to gospodarze byli drużyną lepszą, która stworzyła sobie więcej sytuacji, ale zapłaciła cenę za swoją nieskuteczność. Dla Manchesteru City to z kolei strata punktów w ostatnich sekundach, ale remis na tak trudnym terenie zawsze jest cennym wynikiem. Ostatecznie hit Arsenal – Manchester City zakończył się podziałem punktów, który z perspektywy całego spotkania wydaje się wynikiem sprawiedliwym.
SPRAWDŹ TAKŻE:
- Co za thriller w Zabrzu! Górnik nowym liderem Ekstraklasy po wygranej z Widzewem
- Mourinho chce dawnej gwiazdy w Benfice. Sensacyjny powrót Karima Benzemy do Europy?
- Atletico tylko z remisem na Majorce. Zmarnowany karny i czerwona kartka
- Juventus chce gwiazdy Premier League! Sandro Tonali na celowniku „Starej Damy”
