Sergej Milinkovic-Savic
Temat transferu, którego bohaterem jest Sergej Milinkovic-Savic, ponownie powraca na łamy włoskiej prasy. Jak informuje dziennik „Tuttosport”, Juventus w obliczu problemów w środku pola, rozważa sprowadzenie serbskiego pomocnika już w zimowym oknie transferowym. Sam zawodnik ma być chętny na powrót do Włoch, ale na drodze do hitowego transferu stoją gigantyczne pieniądze.
Reakcja na kryzys w drugiej linii
Remis 1:1 z Hellasem Verona uwypuklił problemy Juventusu w środku pola. Nowy nabytek, Teun Koopmeiners, wciąż nie może odnaleźć formy, a kapitan Manuel Locatelli jest w ogniu krytyki kibiców. W tej sytuacji władze klubu zaczęły analizować możliwość sprowadzenia wzmocnienia już w styczniu, a na liście życzeń ponownie pojawił się Sergej Milinkovic-Savic.
Gwiazda sprawdzona w Serie A
Dla kibiców we Włoszech to postać doskonale znana. Serb przez osiem sezonów był absolutną gwiazdą Lazio i jednym z najlepszych pomocników w całej Serie A. W lipcu 2023 roku skusił się na wart 40 milionów euro transfer do saudyjskiego Al-Hilal, gdzie w stu spotkaniach zdobył 29 bramek i zanotował 25 asyst. Doświadczenie, jakie ma Sergej Milinkovic-Savic, byłoby bezcennym wzmocnieniem dla Juventusu.
Gigantyczna pensja – główna przeszkoda w transferze Sergeja Milinkovica-Savica
Największym problemem w realizacji tego transferu są finanse. W Arabii Saudyjskiej Serb inkasuje aż 20 milionów euro netto rocznie, a kwota ta może wzrosnąć o kolejne 10 milionów w bonusach. Aby wrócić do Włoch, musiałby zgodzić się na drastyczną obniżkę pensji. Jego kontrakt obowiązuje do 2026 roku, więc w grę wchodzi również kwota odstępnego. Czas pokaże, czy Juventus będzie w stanie sprostać tym wymaganiom.
SPRAWDŹ TAKŻE:
- „Jestem skreślony”. Dramatyczne słowa Rafała Gikiewicza o sytuacji w Widzewie
- Głos spod Zegara: Widzew ma piłkarzy, ale Górnik pokazał, co to znaczy mieć zespół
- Zaskakująca reakcja kibiców. Robert Lewandowski bez gola, a i tak chwalony!
- Real Madryt chce gwiazdę Arsenalu! William Saliba na celowniku „Królewskich”
