Philippe Clement
Wygląda na to, że Philippe Clement nie zostanie nowym trenerem Pogoni Szczecin. Jak informuje belgijski portal „Voetbal24.be”, utytułowany szkoleniowiec, który był jednym z głównych kandydatów do zastąpienia Roberta Kolendowicza, ma znacznie wyższe ambicje i rozgląda się za bardziej prestiżowymi ofertami. To komplikuje poszukiwania „Portowców”, które trwają już od tygodnia.
Poszukiwania w Szczecinie trwają
Pogoń od blisko tygodnia pozostaje bez stałego trenera po tym, jak z posadą pożegnał się Robert Kolendowicz. W ostatnim, przegranym meczu z Lechią Gdańsk, zespół tymczasowo poprowadził jego asystent, Tomasz Grzegorczyk. Władze klubu intensywnie poszukują następcy, a w mediach przewijało się kilka głośnych, zagranicznych nazwisk. Na czele tej listy znajdował się właśnie Philippe Clement.
Wyższe ambicje Philippe’a Clementa
Belgijski szkoleniowiec ma niezwykle bogate CV. Prowadził takie kluby jak AS Monaco czy Rangers, a w rodzimej lidze czterokrotnie sięgał po mistrzostwo z Club Brugge i KRC Genk. Według belgijskich mediów, właśnie to doświadczenie sprawia, że Philippe Clement celuje w powrót do jednej z czołowych lig europejskich i praca w Ekstraklasie nie jest dla niego priorytetem.
Kto w takim razie dla Pogoni?
Skoro faworyt najprawdopodobniej wypadł z wyścigu, kto pozostaje na placu boju? W mediach wciąż przewija się nazwisko niemieckiego trenera, Tima Waltera. Wypowiedzi przedstawicieli klubu sugerują, że Pogoń jest zdeterminowana, by zatrudnić szkoleniowca z zagranicy. Temat Philippe’a Clementa w Pogoni wydaje się jednak zamknięty, a kibice muszą czekać na kolejne doniesienia.
SPRAWDŹ TAKŻE:
- Złota Piłka 2025 – znamy oficjalne wyniki dla miejsc 11-30!
- Złota Piłka 2025: Lewandowski nisko! Znamy miejsce Polaka
- Piotr Ceglarz znów bohaterem! Ruch Chorzów pokonuje Chrobrego i przedłuża serię
- Obie drużyny po wysokich wygranych. Levante podejmuje perfekcyjny Real Madryt
