Angel Rodado
Koniec wielotygodniowych spekulacji. Ángel Rodado, największa gwiazda Wisły Kraków i król strzelców 1. Ligi, podjął ostateczną decyzję o swojej przyszłości. Ku radości kibiców „Białej Gwiazdy”, hiszpański napastnik zostaje w Krakowie i podpisał nowy, długoterminowy kontrakt, który zwiąże go z klubem aż do 30 czerwca 2030 roku. Tym samym zakończyła się transferowa saga, a jeden z najgorętszych tematów na rynku został zamknięty przez samego zawodnika.
Transferowy Zwrot Akcji – Koniec Marzeń Innych Klubów
Decyzja Hiszpana jest ogromnym zaskoczeniem. Przez ostatnie tygodnie jego nazwisko było jednym z najgorętszych na rynku transferowym. Media donosiły o poważnym zainteresowaniu ze strony Widzewa Łódź, który po letniej rewolucji kadrowej szukał klasowego napastnika. Jak wspominaliśmy w naszym felietonie z cyklu „Głos spod Zegara”, był on postrzegany jako idealny cel transferowy. Mówiło się, że kluby Ekstraklasy były skłonne zapłacić za niego nawet 1,5 miliona euro. Dziś wiemy już, że te spekulacje można włożyć między bajki, bo Ángel Rodado postanowił kontynuować swoją przygodę w Krakowie.
Więcej niż Napastnik – Symbol Odbudowy „Białej Gwiazdy”
Zatrzymanie go to dla Wisły znacznie więcej niż tylko utrzymanie skutecznego napastnika. To zatrzymanie lidera, jednego z kapitanów i prawdziwego symbolu drużyny. Od swojego debiutu w 2022 roku Hiszpan rozegrał dla Wisły 109 oficjalnych spotkań, w których aż 66 razy trafiał do siatki. Dwukrotnie sięgał po koronę króla strzelców 1. Ligi, a jego bramka w dogrywce finału Pucharu Polski w 2024 roku zapewniła Wiśle piąty, historyczny triumf w tych rozgrywkach i powrót do europejskich pucharów. Ángel Rodado to zawodnik, który swoim zaangażowaniem i charakterem porywał cały zespół.
Długi Kontrakt jako Deklaracja – Wisła Myśli Poważnie
Podpisanie umowy aż do 2030 roku to potężny sygnał wysłany przez klub i samego piłkarza. To deklaracja, że obie strony wierzą w długoterminowy projekt, którego celem nadrzędnym jest nie tylko powrót, ale i ponowne odgrywanie czołowej roli w Ekstraklasie. Dla Wisły to dowód na stabilizację finansową i sportową, a dla zawodnika – dowód ogromnego przywiązania do miejsca, w którym stał się prawdziwą gwiazdą. Kibice „Białej Gwiazdy” mogą być spokojni o swojego najlepszego strzelca. Ángel Rodado zostaje w domu.
