Bruno Guimaraes
Manchester City latem sprowadził za 55 milionów euro Tijanniego Reijndersa, który świetnie wprowadził się do zespołu. Jak się jednak okazuje, Holender nie był pierwszym wyborem mistrzów Anglii. Według informacji Lee Rydera z „Chronicle Live”, głównym celem transferowym „Obywateli” był pomocnik Newcastle United, Bruno Guimaraes.
City próbowało od czerwca
Działacze Manchesteru City poszukiwali wzmocnienia środka pola, a idealnego kandydata upatrzyli w gwieździe Newcastle. Według doniesień, pierwsze zapytanie w sprawie transferu Brazylijczyka złożono już w czerwcu, przed startem Klubowych Mistrzostw Świata. Propozycja została jednak błyskawicznie odrzucona zarówno przez klub, jak i samego zawodnika. Mimo słabszego początku sezonu w wykonaniu „Srok”, które zajmują dopiero 13. miejsce w tabeli, Brazylijczyk nie myśli o zmianie otoczenia.
Lojalność wobec Newcastle
W przeciwieństwie do wielu piłkarzy, Bruno Guimaraes nie był zainteresowany transferem do zespołu Pepa Guardioli. 27-letni pomocnik jest w pełni zadowolony ze swojej pozycji na St. James’ Park i co więcej, rozważa podpisanie nowego, długoterminowego kontraktu, który na stałe związałby jego przyszłość z klubem. Jego postawa i lojalność wobec projektu Newcastle zasługują na uznanie.
Bruno Guimaraes na „nie”, Reijnders na „tak”
Wobec fiaska rozmów w sprawie transferu Brazylijczyka, Manchester City musiał uruchomić plan B. Ostatecznie wybór padł na Tijanniego Reijndersa z AC Milan, za którego zapłacono 55 milionów euro. Holender od początku sezonu udowadnia, że była to trafiona inwestycja – w sześciu meczach zdobył jednego gola i zanotował trzy asysty. Mimo to, historia ta pokazuje, że Bruno Guimaraes był na szczycie listy życzeń mistrzów Anglii, którzy musieli obejść się smakiem.
SPRAWDŹ TAKŻE:
- Transfer Karola Struskiego symbolem problemów Rakowa. „Mnóstwo przepalonych pieniędzy”
- „Jasiu kochany, rób to!” – dziennikarze apelują o powołanie dla Bartosza Nowaka
- Gwiazda Barcelony na zakręcie. Dani Olmo walczy o przyszłość, giganci obserwują sytuację
- Manchester United chce gwiazdę Evertonu. Klub stawia sprawę jasno: nie na sprzedaż!
