Giovanni Leoni
Spełnił się najgorszy scenariusz w sprawie kontuzji Giovanniego Leoniego. Jak oficjalnie potwierdził na konferencji prasowej trener Arne Slot, 18-letni obrońca zerwał więzadło krzyżowe w kolanie. Oznacza to, że sprowadzony latem za 35 milionów euro Włoch w tym sezonie już nie zagra, a jego przerwa od futbolu może potrwać nawet rok.
Debiut zamieniony w koszmar
Dla młodego obrońcy pucharowy mecz z Southampton miał być spełnieniem marzeń i oficjalnym debiutem w barwach Liverpoolu. W 81. minucie spotkania jego występ zamienił się jednak w koszmar. Włoch po jednym ze starć padł na murawę i został z niej zniesiony na noszach. Szczegółowe badania potwierdziły fatalną diagnozę – zerwanie więzadła krzyżowego przedniego (ACL).
Trener szuka pocieszenia w trudnych chwilach
Szkoleniowiec „The Reds”, Arne Slot, nie krył smutku, komentując sytuację swojego podopiecznego. W rozmowie z mediami przyznał, że diagnoza nie wygląda dobrze, a perspektywa rocznej przerwy dla tak młodego zawodnika, który dopiero co przyjechał do nowego kraju i tak dobrze radził sobie w pierwszym meczu, jest niezwykle trudna do zaakceptowania.
Holender starał się jednak szukać pozytywów. Przypomniał, że przez podobne, ciężkie kontuzje w przeszłości przechodzili inni kluczowi obrońcy Liverpoolu, jak Virgil van Dijk czy Joe Gomez, którzy z powodzeniem wrócili na najwyższy poziom. W jego opinii, te przykłady i perspektywa wielu lat gry, jakie ma przed sobą Giovanni Leoni, muszą być dla niego pocieszeniem i motywacją w procesie rehabilitacji.
Giovanni Leoni poza kadrą na Ligę Mistrzów
Poważna kontuzja oznacza, że Giovanni Leoni zostanie wykreślony z kadry Liverpoolu zgłoszonej do rozgrywek Ligi Mistrzów. Wszystko wskazuje na to, że po zatwierdzeniu dokumentacji medycznej przez UEFA, jego miejsce w zespole zajmie Federico Chiesa. Klub z Anfield przygotowuje się teraz do trudnego, wyjazdowego starcia z Crystal Palace, musząc radzić sobie ze stratą utalentowanego obrońcy, który miał być ważnym elementem defensywy w tym sezonie.
