Jakub Kamiński
Jakub Kamiński kontynuuje fantastyczną passę w barwach FC Köln. Polski skrzydłowy wpisał się na listę strzelców już w 4. minucie niedzielnego meczu z VfB Stuttgart, zdobywając swoją trzecią bramkę w tym sezonie. Reprezentant Polski po transferze do Kolonii odżył i wysyła jasny sygnał selekcjonerowi Janowi Urbanowi przed zbliżającym się zgrupowaniem kadry.
Natychmiastowe wejście do drużyny
Po tym, jak w VfL Wolfsburg nie mógł liczyć na regularne występy, 23-latek zdecydował się na przenosiny do beniaminka z Kolonii. Ruch ten okazał się strzałem w dziesiątkę. Polak z miejsca wywalczył sobie pozycję w wyjściowym składzie trenera Lukasa Kwasnioka i od początku sezonu jest jednym z liderów ofensywy swojego zespołu. Świetne recenzje za poprzednie występy i dwie zdobyte bramki zaowocowały kolejnym występem od pierwszej minuty.
Trzeci gol w sezonie
W niedzielnym starciu ze Stuttgartem Jakub Kamiński potrzebował zaledwie czterech minut, by ponownie udowodnić swoją wartość. Polak świetnie odnalazł się w polu karnym po znakomitym dograniu od Ragnara Ache i pewnym strzałem prawą nogą pokonał bramkarza rywali. To jego trzecie trafienie w obecnej kampanii, co czyni go jednym z najskuteczniejszych zawodników w drużynie.
Sygnał dla Jana Urbana
Znakomita forma, jaką prezentuje Jakub Kamiński, to doskonała wiadomość dla selekcjonera reprezentacji Polski. Jan Urban, który poszukuje skutecznych i regularnie grających skrzydłowych, z pewnością z zadowoleniem obserwuje występy byłego gracza Lecha Poznań. Zbliżające się mecze kadry z Nową Zelandią i Litwą będą idealną okazją, by sprawdzić formę 23-latka na arenie międzynarodowej.
