Galatasaray - Liverpool
Mecz Galatasaray – Liverpool w drugiej kolejce Ligi Mistrzów zakończył się zwycięstwem gospodarzy 1:0 po niezwykle zaciętym i pełnym kontrowersji spotkaniu. Jedynego gola w meczu zdobył z rzutu karnego Victor Osimhen. W końcówce sędzia również podyktował „jedenastkę” dla Liverpoolu, ale po analizie VAR anulował swoją decyzję, co wywołało ogromne emocje.
Gol z karnego ustawił mecz
Spotkanie od początku było wyrównane, a obie drużyny stwarzały sobie sytuacje. Kluczowy moment nadszedł w 15. minucie, kiedy sędzia podyktował rzut karny dla Galatasaray po faulu Dominika Szoboszlaia. Do piłki podszedł Victor Osimhen i pewnym strzałem pokonał Alissona, dając gospodarzom prowadzenie. Mimo wielu prób z obu stron, do przerwy wynik nie uległ zmianie.
Dramatyczna końcówka i interwencja VAR
W drugiej połowie Liverpool ruszył do ataku, a mecz stał się jeszcze bardziej zacięty. Goście mieli ogromne problemy ze skutecznością, a dodatkowo boisko z powodu kontuzji musiał opuścić bramkarz Alisson. Prawdziwa dramaturgia rozegrała się w 88. minucie. Sędzia podyktował rzut karny dla Liverpoolu, jednak po długiej analizie VAR anulował swoją decyzję, uznając, że nie było faulu. Ta kontrowersyjna sytuacja odebrała gościom szansę na wyrównanie.
Galatasaray – Liverpool: Cenne punkty dla Turków
Ostatecznie spotkanie Galatasaray – Liverpool zakończyło się minimalnym zwycięstwem podopiecznych Okana Buruka, którzy zdobyli pierwsze, niezwykle cenne punkty w tej edycji Ligi Mistrzów. „The Reds” po porażce w lidze zanotowali kolejną przegraną, co pogarsza nastroje w zespole Arne Slota. Mecz Galatasaray – Liverpool był twardym i zaciętym widowiskiem, w którym o wyniku zadecydowały decyzje sędziowskie.
SPRAWDŹ TAKŻE:
- Szczęśliwa wygrana Chelsea w hicie Ligi Mistrzów. Mourinho wraca na tarczy
- Thriller w Norwegii! Tottenham rzutem na taśmę ratuje remis z Bodø/Glimt!
- Demolka na Metropolitano! Atletico Madryt rozbiło Eintracht Frankfurt 5:1!
- Demolka w Kazachstanie! Real Madryt rozbił Kairat 5:0, hat-trick Kyliana Mbappe
