AS Monaco - Manchester City
Mecz AS Monaco – Manchester City w drugiej kolejce Ligi Mistrzów dostarczył nieprawdopodobnych emocji i zakończył się dramatycznym remisem 2:2. „Obywatele” dwukrotnie wychodzili na prowadzenie po golach Erlinga Haalanda, ale gospodarze za każdym razem potrafili odpowiedzieć. Wyrównującą bramkę zdobyli w 90. minucie z rzutu karnego podyktowanego po analizie VAR.
Wymiana ciosów w pierwszej połowie
Spotkanie od początku było otwarte i obfitowało w ataki z obu stron. Wynik w 15. minucie otworzył Erling Haaland, który precyzyjnym strzałem wykończył składną akcję gości. Radość Manchesteru City nie trwała jednak długo. Zaledwie trzy minuty później pięknym uderzeniem z dystansu do wyrównania doprowadził Jordan Teze.
Tuż przed przerwą, w 44. minucie, Haaland ponownie dał o sobie znać, tym razem strzałem głową wyprowadzając swój zespół na prowadzenie 2:1.
Dramaturgia w doliczonym czasie gry
W drugiej połowie, mimo wielu okazji z obu stron, w tym strzałów w poprzeczkę, wynik długo nie ulegał zmianie. Kiedy wydawało się, że „Obywatele” wywiozą z Monako komplet punktów, nadeszła 90. minuta. Po ogromnym zamieszaniu w polu karnym i analizie VAR, sędzia podyktował rzut karny dla gospodarzy. Do piłki podszedł Eric Dier i pewnym strzałem pokonał Gianluigiego Donnarummę, ratując dla swojego zespołu cenny punkt.
AS Monaco – Manchester City: Podział punktów po thrillerze
Ostatecznie spotkanie AS Monaco – Manchester City zakończyło się podziałem punktów, który w kontekście przebiegu gry jest wynikiem sprawiedliwym. Obie drużyny stworzyły fantastyczne widowisko, pełne zwrotów akcji i dramaturgii do ostatniego gwizdka. Mecz AS Monaco – Manchester City był prawdziwą reklamą Ligi Mistrzów, a wynik 2:2 pozostawia obie ekipy wciąż w grze o awans z grupy.
SPRAWDŹ TAKŻE:
- Borussia Dortmund z pierwszym zwycięstwem w Lidze Mistrzów! Pewna wygrana z Athletikiem Bilbao
- Podział punktów w Leverkusen. Bayer remisuje z PSV w Lidze Mistrzów
- Arsenal z drugim zwycięstwem w Lidze Mistrzów! Pewna wygrana z Olympiakosem
- Sensacyjny powrót do Anglii? Manchester United czeka na decyzję Harry’ego Kane’a
