Dawid Kownacki
Temat powrotu, jaki mógłby zaliczyć Dawid Kownacki do Ekstraklasy, rozgrzewa kibiców do czerwoności. W ostatnich dniach, po tym jak Widzewowi nie udało się pozyskać Ángela Rodado, w mediach z nową siłą odżyła plotka o zainteresowaniu łódzkiego klubu byłym reprezentantem Polski. Co więcej, oliwy do ognia dolał sam prezes Michał Rydz, który na antenie Kanału Sportowego potwierdził, że temat jest aktualny, a klub stać na taki ruch. Jednak za fasadą ekscytującej sagi kryje się chłodna kalkulacja i pytanie, czy transfer za rekordowe pieniądze, obarczony gigantycznym ryzykiem, byłby dla Widzewa na pewno dobrym rozwiązaniem.
Apetyt Rośnie w Łodzi – Prezes Potwierdza Zainteresowanie
Widzew Łódź jest bez wątpienia jednym z królów letniego polowania. Po sprowadzeniu kilkunastu nowych zawodników i głośnych transferach, takich jak ten Mariusza Formalczyka, apetyty w Sercu Łodzi są ogromne. Gdy upadł temat transferu Rodado z Wisły Kraków, klub miał natychmiast zwrócić się w kierunku jeszcze głośniejszego nazwiska. Mowa o kwocie 3 milionów euro, która byłaby nowym rekordem transferowym Ekstraklasy, bijąc nawet planowany zakup Mety Rajovicia przez Legię. Słowa prezesa Rydza, który przyznał, że Widzew stać na taki wydatek, tylko podgrzały atmosferę. To pokazuje, że w Łodzi, dzięki nowemu sponsorowi, myślą niezwykle ambitnie.
Głos Rozsądku z Poznania – Prawdziwy Koszt Transferu
Jednak w tej beczce miodu jest potężna łyżka dziegciu. Głos rozsądku w całej tej dyskusji stanowi wypowiedź dyrektora sportowego Lecha Poznań, Tomasza Rząsy. Zapytany niedawno o powroty do Polski graczy takich jak Karol Linetty czy właśnie Dawid Kownacki, stwierdził jasno: – Oni są dziś poza zasięgiem. Nie mówimy tylko o kwocie odstępnego, ale przede wszystkich o ich kontraktach. To byłyby najwyższe kontrakty w Ekstraklasie. I to takie, których dziś żaden klub w Polsce nie jest w stanie zapłacić.
To kluczowa uwaga. Nawet jeśli Widzew byłby w stanie jednorazowo wyłożyć 3 miliony euro na transfer, to musiałby jeszcze sprostać gigantycznym wymaganiom płacowym zawodnika, który na co dzień funkcjonuje w realiach niemieckiej Bundesligi. Taki kontrakt mógłby zniszczyć strukturę płac w klubie i stworzyć komin płacowy, który w dłuższej perspektywie jest niezwykle groźny dla stabilności finansowej.
Czy Dawid Kownacki to Gwarancja Goli? Analiza Formy
Tu dochodzimy do sedna sprawy. Czy Dawid Kownacki jest dziś zawodnikiem, za którego warto płacić rekordowe pieniądze i dawać mu rekordowy kontrakt? Jego ostatni sezon, spędzony na wypożyczeniu w Fortunie Dusseldorf, był solidny. W 29 meczach 2. Bundesligi strzelił 13 goli i zanotował 5 asyst. To dobre liczby, ale czy spektakularne? Czy dają one gwarancję, że 27-letni napastnik z miejsca wejdzie do Ekstraklasy i będzie ładował bramkę za bramką? Niekoniecznie. To nie są statystyki, które rzucają na kolana i które w pełni usprawiedliwiałyby tak ogromny wydatek.
Forma, jaką prezentuje Dawid Kownacki, jest solidna, ale czy warta miana najdroższego piłkarza w historii ligi? To ogromny znak zapytania. To ryzyko, na które być może nie warto się decydować, mając w pamięci wiele nieudanych, kosztownych powrotów do Polski.
Marzenia kontra Rzeczywistość
Podsumowując, plotka o tym, że do Widzewa może trafić Dawid Kownacki, jest z pewnością ekscytująca dla kibiców. To ruch, który marketingowo byłby strzałem w dziesiątkę. Jednak z perspektywy sportowej i finansowej, jest on obarczony gigantycznym ryzykiem. Wysoka kwota transferu, potencjalnie najwyższy kontrakt w lidze i forma zawodnika, która nie gwarantuje dominacji, to czynniki, które studzą optymizm. Być może słowa prezesa Rydza to tylko element gry rynkowej, a Widzew w rzeczywistości poszuka napastnika na innej, bardziej rozsądnej półce cenowej.
Zobacz także:
- Legia Straci Kolejnego Pomocnika? Juergen Elitim na Celowniku Klubu z MLS!
- Oficjalnie: Roony Bardghji Nowym Piłkarzem FC Barcelony! Kim Jest „Szwedzki Messi”?
- Wszystko Gotowe! Arsenal Ma Nowego Stopera. To Złe Wieści dla Jakuba Kiwiora
- Fabryki Talentów czy Źródła Złamanych Marzeń? Prawdziwe Oblicze Nowoczesnych Akademii Piłkarskich
