Ariel Mosór
Złe wieści dla kibiców Rakowa Częstochowa. Młody obrońca wicemistrzów Polski, Ariel Mosór, ponownie zmaga się z problemami zdrowotnymi. Informację o odnowieniu się urazu u 22-letniego defensora potwierdził po niedzielnym meczu z Motorem Lublin trener Marek Papszun. Oznacza to, że powrót piłkarza na boisko ponownie odsunie się w czasie.
Ariel Mosór i nawrót kontuzji
W kadrze meczowej Rakowa na wygrane spotkanie z Motorem Lublin zabrakło nazwiska młodego stopera. Jego absencja wzbudziła pytania, zwłaszcza że kilka dni wcześniej znalazł się on w protokole na mecz Ligi Konferencji z Universitatea Craiova. Wątpliwości na pomeczowej konferencji prasowej rozwiał Marek Papszun, który przekazał niepokojące wieści. Szkoleniowiec poinformował, że w przypadku defensora doszło do odnowienia niedawno wyleczonego urazu.
Pechowy powrót do zdrowia
Przypomnijmy, że Ariel Mosór z powodu problemów zdrowotnych pauzował już przez kilka ostatnich tygodni. Jego powołanie na czwartkowy mecz europejskich pucharów było sygnałem, że wraca do pełnej dyspozycji i jest gotowy do gry. Ostatecznie obrońca nie pojawił się na murawie w starciu z rumuńskim zespołem, a teraz wiadomo już, że jego przerwa od futbolu będzie dłuższa. Niestety, nawrót kontuzji oznacza, że proces rehabilitacji trzeba będzie rozpocząć od nowa.
Co dalej z młodym defensorem?
Słowa trenera Papszuna wskazują, że powrót do gry utalentowanego obrońcy „nie nastąpi wcale tak prędko”. To duży problem zarówno dla samego zawodnika, jak i dla sztabu szkoleniowego wicemistrzów Polski, którzy liczą na szeroką kadrę w kontekście walki na kilku frontach. Priorytetem dla klubu będzie teraz zapewnienie pełnej i cierpliwej rehabilitacji, aby sytuacja zdrowotna, w jakiej znalazł się Ariel Mosór, nie powtórzyła się w przyszłości.
