Bartłomiej Pawłowski
Letnia rewolucja kadrowa w Widzewie Łódź przyniosła nie tylko nowe, głośne nazwiska, ale także zmiany w hierarchii zespołu. Jednym z zawodników, których pozycja w drużynie uległa osłabieniu, jest Bartłomiej Pawłowski. Do niedawna lider i gwiazda drużyny, dziś pełni rolę rezerwowego, a jego kontrakt wygasa po sezonie. W rozmowie z RadioWidzew.pl sam piłkarz przyznał, że nie wie, jaka czeka go przyszłość.
Bartlomiej Pawlowski i jego trudny powrót
Ostatnie miesiące były dla 31-letniego pomocnika niezwykle trudne. Jego karierę wyhamowała poważna kontuzja – zerwanie więzadeł krzyżowych. Od czasu powrotu do zdrowia nie zdołał odzyskać optymalnej formy i miejsca w wyjściowym składzie. W obecnym sezonie jest głównie rezerwowym, a na boisku w lidze pojawił się sześć razy, z czego tylko dwukrotnie od pierwszej minuty, zdobywając jedną bramkę. Ta sytuacja sprawia, że jego przyszłość w klubie, który latem przeszedł gruntowną przebudowę, staje pod znakiem zapytania.
Klub ma wszystkie karty w ręku
Umowa, jaką ma Bartlomiej Pawlowski, obowiązuje do końca czerwca 2026 roku i zawiera opcję przedłużenia, jednak decyzja w tej sprawie leży wyłącznie po stronie klubu. Sam zawodnik w niedawnym wywiadzie nie ukrywał swojej niepewności. „Ciężko mi powiedzieć, co z moją przyszłością. Mam w umowie zawartą klauzulę, zobaczymy, jak klub do tego podejdzie” – przyznał. Zauważył również niepokojący dla siebie sygnał. „Dostrzegam jednak zmianę, bo kluczowi piłkarze te kontrakty mieli przedłużone znacznie wcześniej” – dodał, sugerując, że brak rozmów może oznaczać chęć rozstania ze strony klubu.
Nowa era w Widzewie
Sytuacja, w jakiej znalazł się Bartlomiej Pawlowski, jest odzwierciedleniem zmian, jakie zaszły w Widzewie. Klub po przejęciu przez nowego właściciela ma ogromne ambicje i nie boi się podejmować trudnych decyzji, stawiając na zawodników, którzy w danym momencie gwarantują najwyższą jakość. Dla byłego lidera zespołu nadchodzące miesiące będą kluczowe. Musi udowodnić swoją wartość na boisku i przekonać do siebie sztab szkoleniowy, jeśli chce kontynuować swoją przygodę przy alei Piłsudskiego.
