Walia - Belgia
Niewiarygodne emocje w meczu na szczycie grupy J! W spotkaniu Walia – Belgia w ramach eliminacji do Mistrzostw Świata, goście ostatecznie wygrali 4:2, ale mecz do samego końca trzymał w napięciu. Byliśmy świadkami dwóch rzutów karnych, licznych interwencji VAR i aż dwóch bramek w samej końcówce. To zwycięstwo stawia Belgię w komfortowej sytuacji w walce o bezpośredni awans.
Walia – Belgia: cios za cios w pierwszej połowie
Mecz rozpoczął się od mocnego uderzenia gospodarzy. Już w 8. minucie po rzucie rożnym, Joe Rodon strzałem głową dał Walii prowadzenie, a gol został uznany po analizie VAR. Radość nie trwała jednak długo. Zaledwie dziesięć minut później, również po interwencji VAR, sędzia podyktował rzut karny dla Belgii, który na gola pewnie zamienił Kevin De Bruyne. „Czerwone Diabły” poszły za ciosem i w 24. minucie objęły prowadzenie po pięknym uderzeniu Thomasa Meuniera. Mimo wielu okazji z obu stron, do przerwy utrzymał się wynik 2:1 dla gości.
Dwa karne i nerwowa końcówka
Druga połowa to dalsza, otwarta wymiana ciosów. W 75. minucie, po kolejnej analizie VAR, sędzia podyktował drugi rzut karny dla Belgii za zagranie ręką. Do piłki ponownie podszedł Kevin De Bruyne i po raz drugi w tym meczu pokonał bramkarza, podwyższając na 3:1. Wydawało się, że mecz jest już rozstrzygnięty, ale Walijczycy nie zamierzali się poddawać. W 89. minucie kontaktową bramkę zdobył Nathan Broadhead, dając nadzieję na remis.
Gol w doliczonym czasie pieczętuje wygraną
Ostatnie słowo należało jednak do gości. W doliczonym czasie gry, w 94. minucie, wynik spotkania na 4:2 ustalił Leandro Trossard, pieczętując niezwykle cenne zwycięstwo Belgów. Ostatecznie mecz Walia – Belgia, mimo ambitnej postawy gospodarzy, zakończył się wygraną faworyta. Ten thriller na długo pozostanie w pamięci kibiców obu drużyn. Mecz Walia – Belgia był prawdziwą ozdobą tej kolejki eliminacji.
SPRAWDŹ TAKŻE:
- Niespodzianka w Reykjaviku! Islandia w końcówce wyrwała punkt Francji
- Niemcy wymęczyli zwycięstwo w Belfaście! Zadecydował gol i interwencje VAR
- Sensacyjny zwrot w sprawie przyszłości Salaha! Gigant chce gwiazdę Liverpoolu już zimą
- Kolejne „nie” dla Gikiewicza. Bramkarz przynajmniej do zimy pozostanie w Widzewie
