Legia - Piast
Niedzielne starcie Legia – Piast to pojedynek drużyn, które wchodzą w nowy sezon w skrajnie różnych nastrojach. Gospodarze, pod wodzą nowego trenera Edwarda Iordanescu, mają za sobą fantastyczny tydzień – awans w europejskich pucharach i, co najważniejsze, zdobycie Superpucharu Polski po zwycięstwie nad odwiecznym rywalem, Lechem Poznań. Z kolei Piast Gliwice ma za sobą bardzo słaby okres przygotowawczy, w którym nie wygrał ani jednego meczu. Na papierze faworyt jest tylko jeden, ale mecze tych drużyn często bywają zacięte i nieprzewidywalne.
„Wojskowi” na Fali Wznoszącej – Nowa Energia pod Wodzą Iordanescu
Początek sezonu w wykonaniu Legii Warszawa jest niezwykle obiecujący. Choć styl gry w pierwszym meczu z kazachskim FK Aktobe (1:0) pozostawiał wiele do życzenia, to już w niedzielnym starciu o Superpuchar z Lechem (2:1) „Wojskowi” pokazali charakter, jakość i dobrą organizację. Zdobycie pierwszego trofeum jeszcze przed startem ligi to ogromny zastrzyk pewności siebie dla całego zespołu i nowego trenera. Widać, że Edward Iordanescu szybko zaszczepił w drużynie mentalność zwycięzców. Dodatkowo, atmosfera wokół klubu poprawiła się po ogłoszeniu rekordowego transferu napastnika, Mety Rajovicia, co pokazuje ogromne ambicje klubu na ten sezon. Mecz Legia – Piast będzie dla nich okazją do potwierdzenia mistrzowskich aspiracji.
Czytaj również: Kto Zostanie Mistrzem Polski 2025/26? Analiza Faworytów Według Kursów Bukmacherskich
Problemy Piasta w Okresie Przygotowawczym
W zupełnie innych nastrojach do Warszawy przyjadą goście z Gliwic. Piast ma za sobą bardzo słaby okres przygotowawczy, w którym nie odniósł ani jednego zwycięstwa w czterech ostatnich sparingach. Porażki z Widzewem Łódź (0:1) i Odrą Opole (1:2) oraz remis z Banikiem Ostrawa pokazują, że zespół wciąż szuka swojej formy i tożsamości. Taki falstart przed sezonem nigdy nie jest dobrym prognostykiem, zwłaszcza gdy w pierwszej kolejce trzeba jechać na teren rozpędzonego i podbudowanego ostatnimi sukcesami rywala. Dla Piasta zdobycie choćby jednego punktu przy Łazienkowskiej byłoby ogromnym sukcesem.
Legia – Piast – Historia Bezpośrednich Spotkań
Historia bezpośrednich pojedynków jest dość wyrównana, co pokazuje, że Piast potrafi być dla Legii niewygodnym przeciwnikiem. W ostatnich pięciu meczach dwukrotnie wygrywała Legia, raz Piast, a dwa razy padł remis. Warto jednak zauważyć, że mecze te rzadko obfitują w dużą liczbę bramek.
| Data | Mecz | Wynik | Rozgrywki |
|---|---|---|---|
| 08.02.2025 | Piast Gliwice – Legia Warszawa | 1:0 | Ekstraklasa |
| 18.01.2025 | Piast Gliwice – Legia Warszawa | 0:0 | Sparing |
| 04.08.2024 | Legia Warszawa – Piast Gliwice | 1:2 | Ekstraklasa |
| 17.03.2024 | Legia Warszawa – Piast Gliwice | 3:1 | Ekstraklasa |
| 16.09.2023 | Piast Gliwice – Legia Warszawa | 1:1 | Ekstraklasa |
Historia rywalizacji Legia – Piast pokazuje, że to rzadko są otwarte, wysokie wyniki, a częściej taktyczne szachy.
Kto Faworytem i Gdzie Oglądać Mecz?
Zdecydowanym i bezdyskusyjnym faworytem tego spotkania jest Legia Warszawa. Przemawia za nimi wszystko: atut własnego boiska, fantastyczna forma i morale po zdobyciu Superpucharu, a także słaba dyspozycja rywala w okresie przygotowawczym. Analitycy nie mają wątpliwości, dając gospodarzom ogromne szanse na zwycięstwo. Starcie Legia – Piast będzie jednak pojedynkiem ofensywnej siły gospodarzy ze zdyscyplinowaną defensywą gości, która z pewnością postawi twarde warunki.
Mecz Legia – Piast odbędzie się w niedzielę, 20 lipca, o godzinie 20:15. Transmisję będzie można obejrzeć na kanałach Canal+ Sport, Canal+ 4K Ultra HD, a także w serwisie streamingowym Canal+ Online.
Czytaj również: Startuje Ekstraklasa! Wielka Zapowiedź Sezonu 2025/26 i Hity 1. Kolejki
Obowiązkowe Trzy Punkty czy Pułapka?
Podsumowując, niedzielne spotkanie na Łazienkowskiej to klasyczny przykład meczu, w którym jest jeden, wyraźny faworyt. Dla Legii to spotkanie z kategorii „obowiązkowe trzy punkty”, jeśli na poważnie myślą o odzyskaniu mistrzostwa. Muszą jednak uważać na pułapkę, jaką może zastawić na nich dobrze zorganizowany i czekający na swoje szanse Piast. Mimo wszystko, każdy inny wynik niż zwycięstwo gospodarzy będzie ogromną niespodzianką.
